Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Marcin Wojciechowski
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Selma Blair pierwszy raz pokazała się publicznie po ogłoszeniu choroby. Rozpłakała się na czerwonym dywanie

27.02.2019 12:40

Selma Blair pokazała się pierwszy raz na czerwonym dywanie od czasu, gdy ogłosiła swoim fanom, że choruje na stwardnienie rozsiane. Publiczna obecność na oscarowej imprezie „Vanity Fair” była dla niej bardzo emocjonalnym przeżyciem.

Selma Blair pierwszy raz publicznie od czasu, gdy ogłosiła diagnozę fot. Instagram.com/Selma Blair

Selma Blair pierwszy raz publicznie od czasu ogłoszenia diagnozy

Selma Blair w listopadzie 2018 roku poinformowała swoich fanów, że choruje na stwardnienie rozsiane„Jestem niepełnosprawna. Czasami się przewracam. Czasami coś wypada mi z rąk i zawodzi mnie pamięć” – powiedziała w filmiku na Instagramie.

Dlatego obecność na oscarowej imprezie „Vanity Fair” była dla niej sporym przeżyciem. W kolorowej, powłóczystej sukni wyglądała pięknie i stylowo. Cały czas wspierała się laską, ale towarzyszył jej również asystent, który dbał o to, żeby czuła się komfortowo, pozując fotoreporterom. Na czerwonym dywanie tryskała energią, jednak w pewnym momencie zaczęła płakać. Widać, że pierwsze publiczne wyjście było dla niej sporym przeżyciem.

Selma Blair rozpłakała się na czerwonym dywanie

Swoimi przemyśleniami podzieliła się na Instagramie. „Są takie chwile, które nas definiują. To jedna z tych, które pozostawią znak w moim sercu. To Troy Nankin, mój były wydawca stał się moim managerem, najlepszym przyjacielem, udawanym mężem. Żartujemy” – napisała na swoim Instagramie.

Mimo że choroba przybrała u niej na sile, bardzo chciała znaleźć się na czerwonym dywanie i być w atmosferze hollywoodzkiego snu. Jak dodała, w przygotowaniach i we wsparciu bardzo pomógł jej najbliższy współpracownik. „Troy był bohaterem. Chciał, żebym błyszczała w czasie, który był dla mnie tak dużym wyzwaniem. Wiedział, że chciałam stanąć tam dumnie jako kobieta, którą byłam, i którą mam nadzieję być. Być częścią czegoś tak wyjątkowego, gdy moje ciało odmawia posłuszeństwa”  napisała Selma.

46-letnia aktorka odniosła się też do emocjonalnych chwil na czerwonym dywanie. „Czułam ciepło lamp. Byłam pewna swojego wyglądu. Jego opiekuńczego dotyku. I nadal miałam nadzieję, że mój mózg będzie w stanie zapanować nad ciałem. I zaczęłam szlochać. Doceniałam każdą pojedynczą sekundę. Z każdą łzą, on tam był. Tak jak zawsze był. I to jest powód, dla którego mogłam. Dziękuję Troy. Zabrałeś mnie tam, gdzie zawsze chciałam być” – napisała na swoim Instagramie.

RadioZET.pl/ Wprost.pl/ SW

Oceń