Słuchaj
Robert Karpowicz, Marcin Sońta , Aga Kołodziejska
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Mateusz Ptaszyński
Hubert Radzikowski
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Żona znanego muzyka jest matką 11 dzieci. Opowiedziała o hejcie: „Życzą nam śmierci”

27.08.2019 12:31

Debora Broda to żona muzyka Joszko Brody i matka jedenaściorga dzieci. W rozmowie z Anną Lewandowską opowiedziała m.in. o hejcie, z którym mierzy się wieloletnia rodzina. Zdradziła też, dlaczego ich pociechy nie chodzą do szkoły.

Debora Broda fot. Instagram.com/Rodzina Brodów

Debora Broda, żona Joszko Brody o byciu mamą jedenaściorga dzieci

Debora Broda, żona muzyka Joszko Brody udzieliła szczerego wywiadu Annie Lewandowskiej. Debora i jej mąż są rodzicami jedenaściorga dzieci. Para doczekała się dziewięciu synów i dwóch córek, w przedziale wiekowym od dwóch miesięcy do 19 lat. Jak przyznała w rozmowie Debora Broda, marzyła o dużej rodzinie, ponieważ sama wychowywała się w podobnej. Chciała też dać swoim dzieciom coś, co jej zdaniem jest najcenniejsze: obecność i czas.

Ja jako mama, poświęcam dzieciom swój czas, czyli swoje życie. Bo czas to coś, co jest dla nas zupełnie nieodnawialne, mamy tylko jeden czas. Decyduję, że poświęcam go swoim dzieciom, a one bezgranicznie mi ufają. W momencie, kiedy zraniłabym je brakiem swojej obecności, one byłyby wobec tego kompletnie bezbronne. Moim zadaniem jest zapewnić im to, czego naprawdę i najbardziej potrzebują, czyli mamę – powiedziała żona Joszko Brody i dodała:

Jak sobie myślałam o ilości dzieci, to podobała mi się liczba 12. To fajna liczba, która dzieli się przez 6, przez 4, 3 i 2. Fajna liczba. Nie wiem i nie mówię, że będę miała 12 dzieci, bo to czas pokaże. Mogę tylko powiedzieć, że każde życie jest cudem – podkreśliła.

Żona znanego muzyka opowiedziała też, jak wygląda organizacja rodzinnego życia przy tak dużej gromadce dzieci. Te starsze, bardziej samodzielne pomagają w opiece nad młodszymi. Debora Broda zdradziła też, że jej pociechy nie chodzą do szkoły, tylko uczą się w domu.

Ja uważam, że w szkole generuje się niepotrzebny stres, który niszczy kreatywność [...] Dzieci przenoszą swój główny punkt odniesienia na relacje, które tworzą się w szkole, ponieważ szkoła zgarnia najwięcej najważniejszego czasu i używa profesjonalnych narzędzi służących integracji. Tylko że często te szkolne więzi są obietnicą bez pokrycia, a rodzina to rodzina – podkreśla Debora.

Debora i Joszko Broda: Ich rodzinę dotknął hejt

Żona Joszko Brody podkreśliła, że razem z mężem stawiają na edukację poprzez sztukę. Nie zabrakło też pytania o przykre komentarze, jakie Deborę i Joszko spotykają w związku z tym, że są rodziną wielodzietną.

Weszłam do Internetu i przeczytałam komentarze: że ja i moje dzieci nie mamy prawa żyć, że życzą nam śmierci, okaleczenia, zamknięcia w jakimś lochu, porównują nas do zwierząt… Było też dużo opinii pozytywnych, ale był też hejt. A hejt jest przemocą. Siedziałam sobie w szpitalu z tą malutką, świeżo urodzoną Tosieńką i myślałam sobie: Co ja takiego złego zrobiłam? Co my zrobiliśmy? Nagraliśmy tylko dwie piosenki. Chciałam wejść i przeczytać opinie o nich, a trafiłam na hejt. Gdybym to wiedziała, to w ogóle bym tam nie wchodziła, bo było mi z tego powodu bardzo przykro – powiedziała Debora Broda.

RadioZEt.pl/ Hpba.pl/ SW

Oceń