Zamknij

Andrzej Strzelecki nie żyje. Aktor zmarł w wieku 68 lat

17.07.2020 10:41
Andrzej Strzelecki nie żyje
fot. VIPHOTO/East News

Andrzej Strzelecki nie żyje. Aktor znany między innymi z serialu "Klan" zmarł w wieku 68 lat. Gwiazdor przegrał nierówną walkę z chorobą nowotworową. Informację o śmierci aktora potwierdziła jego córka.

Andrzej Strzelecki nie żyje. Miał 68 lat

Nie żyje Andrzej Strzelecki. W wieku 68 lat zmarł uznany aktor filmowy, serialowy i teatralny, znany widzom między innymi z serialu "Klan". Chorował na nieuleczalnego raka płuc i oskrzeli. Informację o jego śmierci potwierdziła córka. W czerwcu 2020 roku rodzina Strzeleckiego poinformowała, że zmaga się on z nieuleczalnym nowotworem płuc i oskrzeli. Mimo wsparcia ze strony Ministerstwa Zdrowia, najbliższej rodziny oraz wielbicieli, jego stan się pogarszał. Zbiórka na leczenie Strzeleckiego została także zorganizowana przez fundację Rak'n'Roll. Niestety, choroba okazała się silniejsza.

Andrzej Strzelecki był uznanym aktorem, reżyserem, a także prezenterem i satyrykiem. Poświęcił się także działalności edukacyjnej, by dzielić się swoim talentem z młodszymi kolegami i koleżankami. Był profesorem sztuk teatralnych, piastował stanowisko rektora na Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie. Zagrał wiele ról teatralnych, jednak największą popularność telewizyjną przyniosła mu rola Tadeusza Koziełły w serialu "Klan". Odgrywana przez niego postać stała się jednym ze znaków rozpoznawczych produkcji i dla wielu widzów jednym z ulubionych bohaterów. W ostatnich latach życia mogliśmy oglądać go w "Barwach szczęścia" oraz "Pół wieku poezji później", fanowskiej produkcji osadzonej w uniwersum Wiedźmina.

Andrzej Strzelecki walczy o zdrowie. Koledzy zagrają dla niego koncert charytatywny

Andrzej Strzelecki. Rodzina żegna aktora

Prywatnie Andrzej Strzelecki od lat był żonaty z Joanną Pałucką związaną z warszawskim Teatrem Rampa. Miał także dwoje dzieci: urodzoną w 1979 roku córkę Joannę i urodzonego w 2001 roku syna Antoniego. Jego pasją była gra w golfa, był członkiem zarządu Polskiego Związku Golfa. Anegdoty związane z ukochanym sportem zawarł w satyrycznej książce "Człowiek w jednej rękawiczce".

Rodzinie i bliskim składamy serdeczne kondolencje. Aktorskiego przyjaciela pożegnał także Artur Barciś.