Zamknij

Powstaje nowa dramatyczna wersja słynnego „Bajera z Bel-Air”

09.09.2020 17:09
Bajer z Bel-Air, Bel-Air, Will Smith
fot. United Archives/East News

„Bajer z Bel-Air” to słynny sitcom z lat 90. z udziałem Willa Smitha. Okazuje się, że dostaniemy nową, bardziej dramatyczną wersję słynnej historii. Platforma streamingowa Peacock zamówiła właśnie dwa sezony nowego serialu.

„Bajer z Bel-Air” (oryg.„Fresh Prince of Bel-Air”) emitowany był w latach 1990-1996 przez stację NBC. To serial, który rozsławił nazwisko Willa Smitha na długo zanim rozpoczął karierę muzyczną oraz występy w znanych i lubianych blockbusterach. 

Produkcja cieszyła się niezwykłą popularnością wśród widowni, choć już nieco mniejszą ze strony krytyków. Mimo, że Will Smith był dwukrotnie nominowany do Złotego Globu za swoją rolę, produkcja nie zyskała większego krytycznego uznania. 

Nie przeszkadza to jednak wielu widzom wracać z sentymentem do słynnej opowieści o mieszkańcu Filadelfii, który w wyniku niefortunnego splotu wydarzeń usłyszał, że „ jedziesz do Bel-Air, do wuja i ciotki”, jak mówią słowa ze słynnej czołówki.

„Bajer z Bel-Air” – powstanie nowa wersja

Will Smith ogłosił właśnie, że powstanie nowa, bardziej dramatyczna wersja serialu. Aktor podzielił się informacją ze światem za pomocą swojego konta na YouTube, na którym umieścił film z rozmowy z Morganem Cooperem, który pod koniec zeszłego roku zaprezentował światu zwiastun bardziej dramatycznej wersji historii głównego bohatera.

„Bel-Air” – opis nowej wersji słynnego serialu

Jak podaje portal Entertainment Weekly, który jako jeden z pierwszych podzielił się większą liczbą informacji na temat nowej wersji słynnego sitcomu, twórcy w następujący sposób opisują swój nowy projekt:

„Osadzony we współczesnej Ameryce, serial „Bel-Air” będzie dramatyczną produkcją w odcinkach, której punkt wyjsciowy będzie analogiczny do sitcomu z lat 90. „Bajer z Bel-Air””. 

Wedle ich słów, serial w dramatyczny sposób opowie o skomplikowanym życiu Willa, który z ulic zachodniej Filadelfii przeniesie się nagle do otoczonej ogrodzeniem pięknej posiadłości w Bel-Air.

„W tej wymyślonej na nowo wersji historii, serial bardziej zgłębi tematy uprzedzeń oraz wewnętrznych konfliktów i emocji, których nie można było rozwinąć w formie 30-minutowego sitcomu. Jednocześnie nowa produkcja będzie hołdować rozwiązaniom oryginału i zaserwuje podobny rodzaj buńczuczności i stylu” (oryg. „swagger”). 

Czytaj także: To już koniec "The Walking Dead". Twórcy kończą serial 11. sezonem i zapowiadają spin-off 

Nowy „Bajer z Bel-Air” – kto za sterami?

Will Smith, który będzie producentem projektu zebrał już ekipę, odpowiedzialną za nakręcenie nowej wersji.  Showrunnerem projektu będzie Chris Collins, znany ze współpracy na planach seriali „The Wire”, „Synowie Anarchii”, czy „Mężczyzna w wysokim zamku”. Reżyserem i scenarzystą projektu został natomiast Morgan Cooper, którego viralowe wideo z 2019 roku zainspirowało Willa Smitha do powrotu do dobrze znanego świata.

„Bel-Air” – zwiastun, który zainspirował reboot

W sieci można znaleźć zwiastun, dzięki któremu udało się ekipie filmowej zainspirować włodarzy platformy streamingowej Peacock do zamówienia serialu z marszu na dwa sezony. 

Warto także przypomnieć, że Peacock planuje też wirtualne spokanie czlonków obsady oryginalnego serialu, w ramach uczczenia 30-lecia pierwszej emisji serialu.

Czytaj także: Netflix wprowadzi reklamy? Szefostwo platformy wyjaśniło sytuację