Zamknij

"Co robimy w ukryciu": polskie dzieło sztuki w słynnym serialu komediowym

15.10.2021 12:11
Co robimy w ukryciu - grafika proująca serial
fot. HBO Go/materiały prasowe

W jednym z odcinków trzeciego sezonu serialu "Co robimy w ukryciu" pojawił się polski smaczek. Chodzi o słynny obraz Jana Matejki. Dlaczego go wykorzystano w komediowej historii o wampirach?

Dzięki stacji HBO polscy fani serialu "Co robimy w ukryciu" mogą śledzić odcinki trzeciego sezonu na bieżąco. W jednym z nich można zauważyć drobny akcent, który wyłapią wyłącznie polscy fani paradokumentu o życiu wampirów.

"Co robimy w ukryciu" sezon 3: obraz Jana Matejki w serialu o wampirach

Zanim zadebiutował serial "Co robimy w ukryciu", Jemaine Clement i Taika Waititi powołali do życia pełnometrażowy film z 2014 roku. Komedia z elementami horroru w humorystyczny sposób ukazuje losy trójki wampirów, które muszą radzić sobie we współczesnych czasach. Sukces filmu nie tylko sprawił, że Waititi jest obecnie rozchwytywanym reżyserem i aktorem, ale również spowodował powstanie serialowego spin-offu zabawnej opowieści.

W ciągu dwóch lat powstały trzy sezony opowieści o czwórce nowojorskich wampirów i ich wiernym służącym. Na początku września 2021 roku zadebiutowała najnowsza odsłona produkcji, która na razie doczekała się 8 odcinków. W odcinku 7. polscy widzowie mogą odnaleźć nawiązanie do rodzimej kultury. W serialu pojawia się bowiem obraz Jana Matejki pod tytułem "Stańczyk". Z jakiego powodu użyto dzieła słynnego polskiego malarza?

Trzonem fabularnym nowego sezonu "Co robimy w ukryciu" jest przejęcie przez Nandora (Kayvan Novak) i Nadję (Natasia Demetriou) władzy w Wampirzej Radzie. Niestety bohaterowie nie potrafią się dogadać w kwestii zarządzania. Na początku odcinka 7. informują widzów, że doszli do porozumienia i będą dzielić się władzą na przemian w dobowych turach. Teoretycznie wspaniały pomysł okazuje się porażką, o czym informuje widzów Przewodniczka (Kristen Schaal), nadzorująca poczynania nowych przewodniczących zgromadzenia. 

Przewodniczka wspomina, że Nandor i Nadja to najgorsi wampirzy liderzy od czasów Paduka Obłąkanego, który radził się w ważnych kwestiach swojego podnóżka. Szalony wampir uważał bowiem, że mebel do niego przemawia. Wciąż był jednak lepszym przywódcą niż głowni bohaterowie serialu. W tym momencie oczom widzów ukazuje się "Stańczyk", który ma ukazywać wspomnianego przez Przewodniczkę przewodniczącego Wampirzej Rady.

Tradycją serialu, zapoczątkowaną przez film "Co robimy w ukryciu", jest tłumaczenie widzom zawiłości historycznych rasy wampirów, bądź losów poszczególnych postaci przy pomocy materiałów dydaktycznych, obrazujących minione wydarzenia. Tymi materiałami są różnego rodzaju prawdziwe dzieła sztuki, często odpowiednio zmodyfikowane, na przykład poprzez wstawienie twarzy serialowej postaci. Obraz przedstawiający błazna siedzącego na tronie pasował do opowieści o fikcyjnym wampirzym przywódcy. Z tego powodu w odcinku "Co robimy w ukryciu" wykorzystano "Stańczyka"

"Stańczyk": o czym mówi obraz Jana Matejki?

Trudno powiedzieć, czy twórcy zdają sobie sprawę ze znaczenia dzieła Matejki, czy znaleźli i wykorzystali obraz jedynie dlatego, że ukazywał postać pasującą do fabuły odcinka. Dzieło powstałe w 1862 roku, obecnie znajdujące się w Muzeum Narodowym w Warszawie, przedstawia Stasia Gąskę zwanego Stańczykiem - nadwornego błazna ostatnich królów polskich z dynastii Jagiellonów. Przypisywano mu słynne żarty polityczne i niezwykłą mądrość. 

Motyw błazna-filozofa został spopularyzowany w XIX wieku przez takich powieściopisarzy jak Julian Ursyn Niemcewicz czy Józef Ignacy Kraszewski. Interpretację narzuca pełen tytuł obrazu: "Stańczyk w czasie balu na dworze królowej Bony wobec straconego Smoleńska". Obraz nawiązuje do anegdoty, według której błazen wytknął królowi Zygmuntowi Staremu stratę ważne twierdzy, jaką stanowił Smoleńsk, znajdujący się wówczas na wschodniej granicy państwa polsko-litewskiego. Na płótnie Stańczyk siedzi głęboko zamyślony nad stratą fortecy. Jego smutna postawa przeciwstawiona została tytułowemu beztroskiemu balowi. Dzieło ma więc alegoryczny sens: u szczytu potęgi państwa polsko-litewskiego nad przyszłością państwa i narodu rozmyśla jedynie królewski błazen. Ironiczna wymowa symbolu Stańczyka na stałe weszła do polskiej kultury i jest ona wykorzystywana do dziś.

"Co robimy w ukryciu" sezon 3: kiedy premiera kolejnych odcinków?

Jeśli chodzi o treść dzieła, "Stańczyk" nie ma więc nic wspólnego z fabułą odcinka "Co robimy w ukryciu". Czy w produkcji pojawi się więcej polskich odniesień? Przekonamy się niebawem. Najnowszy - 8. odcinek trafił na kanał FX 14 października 2021 roku. Na HBO Go znalazł się dzień później. Dwa ostatnie odcinki sezonu pojawią się w  Polsce 22 października i 29 października. W planach jest już sezon 4. "Co robimy w ukryciu", który zadebiutuje w roku 2022.

RadioZET.pl