Zamknij

Emmy 2021: Nominacja za 98-sekundowy występ, historyczne wyróżnienia i inne zaskoczenia [TOP 10]

15.07.2021 17:02
Don Cheadle nominacja do Emmy 2021
fot. Chuck Zlotnick/Marvel Studios 2021

Rozdanie Emmy 2021 odbędzie się dopiero we wrześniu 2021, jednak za sprawą nominacji już teraz możemy mówić o niemałych niespodziankach związanych z 73. Nagrodami Emmy. Które nominacje (lub ich brak) zaskoczyły nas najbardziej?

Emmy w 2021 roku zostaną przyznane po raz siedemdziesiąty trzeci. To wielkie święto telewizji, które od 1949 roku ewoluowało wraz ze zmieniającym się światem i branżą rozrywkową. W każdym roku możemy podziwiać piękne historyczne momenty podczas rozdania nagród Emmy, jednak nominacje do tych "telewizyjnych Oscarów" co roku przynoszą nie tylko radość, ale często też zdziwienie lub rozczarowanie. Jak było tym razem?

Emmy 2021 Największe zaskoczenia i historyczne nominacje [TOP 10]

Nominacje do Emmy 2021 ogłoszono we wtorek 13 lipca 2021 roku. Jak zwykle, wzbudziło to spore emocje w branży rozrywkowej i jak zwykle były to emocje zarówno pozytywne, jak i negatywne. Niektórzy z dumą przyjęli swoje historyczne nominacje, inni byli z pewnością rozczarowani ich brakiem, a jeszcze inni - jak Don Cheadle - do teraz nie potrafią pojąć, dlaczego Akademia w ogóle zdecydowała się ich w tym roku nominować. 

Kto został wreszcie dostrzeżony, kogo niesłusznie pominięto, kto poczuł się zaszczycony, a kto zadziwiony otrzymaną nominacją? Zapraszamy na przegląd największych zaskoczeń i historycznych nominacji do nagród Emmy 2021.

Zobacz także

10. 52 nominacje dla seriali Marvela i Star Wars 
Zdecydowanie pozytywne zaskoczenie przyniosły 24 nominacje dla osadzonego w uniwersum "Star Wars" serialu "The Mandalorian" i 23 nominacje dla produkcji "WandaVision". 5 nominacji dla innej serii Marvela - "Falcon and the Winter Soldier" - może w tym świetle wydawać się niewielką liczbą, jednak jeśli dodamy do tego wszystkiego nominacje dla anty-superbohaterskiego "The Boys" i nawiązującego do "Karate Kid" serialu "Cobra Kai", otrzymamy najbardziej fanowską edycję w historii Nagród Emmy. To piękne, że Akademia zaczęła dostrzegać wreszcie to, co od lat kochają widzowie.

9. Kaskaderzy zostali zauważeni przez Akademię 
Akademia zaczęła dostrzegać nie tylko fanowskie produkcje, ale i tych, którzy dosłownie narażają własne życie i zdrowie, by dostarczać widzom rozrywki. W 2021 roku po raz pierwszy wśród kategorii Emmy znalazł się najlepszy występ kaskaderski. Nominacje otrzymali Jahnel Curfman, Julia Maggio, John Cihangir i Marc Canonizado ("Cobra Kai"), John Nania, Aaron Toney i Justin Eaton ("Falcon and the Winter Soldier"), Mens-Sana Tamakloe ("Gangs of London"), Janeshia Adams-Ginyard ("Kraina Lovecrafta") oraz Lateef Crowder ("The Mandalorian").

8. "Stewardessa" z Kaley Cuoco to serial komediowy
Wiemy, że tam, gdzie pojawia się Kaley Cuoco, zawsze znajdzie się miejsce na żarty. Wiemy też, że HBO opisuje swój serial jako czarną komedię i jako taka była już nominowana do Złotych Globów. Wciąż jednak trudno zrozumieć, dlaczego serial o 30-latce z olbrzymim problemem alkoholowym i niezaleczonymi traumami z dzieciństwa, która po upojnej nocy znajduje trupa w swoim łóżku i stara się z tego powodu nie zginąć, jest zaliczany do gatunku komedii.

7. "Emily w Paryżu" to jeden najlepszych seriali komediowych
I znów - po nominacjach do Złotych Globów - nie powinno to być zaskoczeniem. Niemniej wciąż dziwi fakt, że ta całkiem przyjemna, ale jednak niezwykle sztampowa, przesłodzona i niesamowicie naiwna komedia romantyczna jest uznawana przez znawców za godną najwyższych, branżowych zaszczytów. Ale jak widać urok Lily Collins działa nie tylko na Francuzów, ale także na członków rozmaitych akademii.

6. Phoebe Dynevor pominięta w nominacjach dla "Bridgertonów" 
"Bridgertonowie" to kolejny hit Netflixa, który znalazł się na liście nominacji do Emmy 2021. Produkcja Shondaland zdobyła ich aż 12. W kwestii tej współczesnej odpowiedzi na kino kostiumowe nie mamy w zasadzie zastrzeżeń, poza faktem, że choć do tytułu najlepszego aktora nominowano serialowego księcia Hastingsa (Regé-Jean Page), jego partnerkę (Phoebe Dynevor) zupełnie pominięto.

5. "Bo to grzech" bez nominacji
Serial o grupie młodych gejów, którzy rozpoczynają na nowo życie w Londynie w latach 80., kiedy dociera tam epidemia AIDS, mimo świetnych recenzji i miłości widzów, nie zdobył ani jednej nominacji do Emmy. Uchronił się przed nią nawet fantastyczny Neil Patrick Harris, który wystąpił gościnnie w pierwszym odcinku tej miniserii.

4. "Mały topór" z zaledwie jedną nominacją 
Kolejna nieprzyjemna niespodzianka związana z Emmy 2021 to praktycznie zupełne pominięcie "Małego toporu" - uznanej produkcji Steve'a McQueena o afrokaraibskiej społeczności mieszkającej w Londynie. Niektórzy twierdzą, że winą za to należy obarczać niesprecyzowaną formę dzieła, jednak biorąc pod uwagę fakt, że Akademia od lat przyznaje nagrody filmom telewizyjnym, a w tym roku dodatkowo poszerzyła kategorię najlepszy serial limitowany o antologie, trudno uwierzyć, że chodziło o kwestie formalne.

3. 18 nominacji dla "Krainy Lovecrafta" 10 dni po anulowaniu serialu 
Twórcy "Krainy Lovecrafta" mogli poczuć się naprawdę zdezorientowani. Niecałe dwa tygodnie po tym, jak poinformowano, że ich serial nie doczeka się nawet 2. sezonu, produkcja otrzymała aż 18 nominacji do Emmy 2021, w tym dla najlepszego serialu dramatycznego.

2. Nominacja dla Dona Cheadle'a za 98-sekundowy występ w serialu "Falcon and the Winter Soldier" 
Nominacja dla Dona Cheadle'a z pewnością przejdzie do historii. Fakt, że Akademia Telewizyjna postanowiła docenić jego 98-sekundowy występ w serialu "Falcon and the Winter Soldier" zaskoczył chyba wszystkich, a najbardziej samego docenionego. Gwiazdor, który w MCU wciela się w postać o pseudonimie War Machine, skomentował swoją nominację na Twitterze:

Jego cały (!), godny nominacji do Emmy występ możecie zobaczyć poniżej. 

1. Mj Rodriguez pierwszą transseksualną kobietą w historii nominowaną w kategorii najlepsza aktorka 
Niektóre nominacje są słuszne, inne mniej, ale większość z nich zostanie zapomniana wraz z nadejściem kolejnego serialowego sezonu. Jednak nie ta. Nominacja dla Mj Rodriguez to historyczna chwila nie tylko dla samej aktorki, ale dla całej branży telewizyjnej oraz społeczności LGBT+. Gwiazda serialu "Pose" jest bowiem pierwszą w historii transseksualną kobietą, która otrzymała nominację do Emmy w kategorii najlepsza (główna) aktorka.

Jak na nią zareagowała, możecie zobaczyć w poniższym wideo.

RadioZET.pl