Zamknij

"Gra o tron": Emilia Clarke chętnie zmieniłaby kluczową scenę z serialu. Którą?

16.06.2021 11:25
"Gra o tron": Emilia Clarke chętnie zmieniłaby kluczową scenę z serialu. Którą?
fot. EAST NEWS

"Gra o tron" to światowy fenomen, po dziś dzień uważany za jeden z najlepszych seriali w dziejach telewizji. Jednak nie wszystkie wątki przypadły do gustu zarówno widzom, jak i aktorom. Która scena szczególnie nie podobała się Emilii Clarke, czyli serialowej Daenerys Targaryen?

Choć  "Gra o tron" dobiegła końca przed dwoma laty, serial HBO wciąż wzbudza silne emocje. Wielu fanów (a nawet aktorów związanych z produkcją) nie może pogodzić się z tym, jak zakończono tę popularną produkcję. Jak się okazuje, jest scena, którą Emilia Clarke z chęcią by zmodyfikowała. Wybór dla nikogo nie powinien być zaskoczeniem.

"Gra o tron" - Emilia Clarke zmieniłaby scenę śmierci Daenerys Targaryem

Finałowy sezon "Gry o tron" wzbudził niezwykle silne emocje, nie tylko za sprawą zwieńczenia produkcji, którą miliony fanów śledziło przez wiele lat, ale także przez... dość słaby poziom. Twórcom zarzucano nadmierne przyspieszenie akcji, co znacząco odbiło się na fabule i logice przedstawianych wydarzeń. Pojawiły się również głosy o przedkładaniu wymuszonego szokowania, nad logikę i ciągłość przyczynowo-skutkową. W efekcie wielu bohaterów postępowało irracjonalnie i sprzecznie z tym, co widzieliśmy do tej pory, a wiele wątków zakończonych zostało w sposób (delikatnie mówiąc) niesatysfakcjonujący.

Nawet aktorzy występujący w serialu nie kryli słów krytyki. Kit Harington (Jon Snow) wyznał, iż zwracał twórcom uwagę, że akcja serialu niebezpiecznie przyspieszyła, co może odbić się na jakości "Gry o tron". Charles Dance (Tywin Lannister) otwarcie przyznał, że popiera petycję wystosowaną przez fanów, by 8. sezon nakręcić jeszcze raz. Z kolei Conleth Hill, serialowy Varys, głośno krytykował twórców za sposób, w jaki zwieńczono losy jego postaci. Najgłośniej było jednak o odczuciach Emilii Clarke, która bardzo przeżyła losy swojej bohaterki.

Odtwórczyni roli Daenerys Targaryen wzięła udział w nagraniu dla theSkimm, w którym odpowiedziała na kilka pytań od fanów. Jedno z nich dotyczyło wątku lub sceny z "Gry o tron", którą aktorka chętnie by zmieniła. Clarke nie wahała się nawet sekundy i wskazała... scenę śmierci Daenerys.

Dokładnie tę, w której zginęłam.

Emilia Clarke

Ta odpowiedź dla nikogo nie powinna być zaskoczeniem. Emilia Clarke nigdy nie ukrywała, jak ważna była dla niej Matka Smoków. Niejednokrotnie krytykowała twórców, którzy sprawili, że Jon Snow zamordował własną królową i nie poniósł za to żadnych konsekwencji. Ponadto, w książce "Ogień nie zabije smoka" autorstwa Jamesa Hibberda, która zdradza kulisy kręcenia "Gry o tron", aktorka otwarcie przyznała, że poczuła się zdradzona i długo opłakiwała swoją ukochaną Daenerys

Chcesz być na bieżąco? Dołącz do grupy " Filmy i seriale - newsy i dyskusje fanów" na Facebooku.