Zamknij

Heath Freeman nie żyje. Gwiazdor seriali "Kości", "Agenci NCIS" i "Ostry dyżur" miał tylko 41 lat

16.11.2021 08:03
Kelly Monaco i Heath Freeman
fot. face to face/Reporter

Zmarł Heath Freeman - amerykański aktor filmowy i telewizyjny, który zasłynął rolami w takich serialach, jak "Kości", "Agenci NCIS" i "Ostry dyżur". Miał jedynie 41 lat.

15 listopada 2021 roku odszedł Heath Freeman. Był amerykańskim aktorem filmowym i telewizyjnym oraz producentem. Miał 41 lat. Co było przyczyną jego śmierci?

Heath Freeman nie żyje

Jak podaje Deadline o śmierci Freemana poinformowała jako pierwsza była miss USA Shanna Moakler, która zamieściła post w mediach społecznościowych.

Ze złamanym sercem informuję o stracie mojego drogiego przyjaciela Heatha Freemana, utalentowanego aktora, reżysera, producenta, wybitnego szefa kuchni i solidnego przyjaciela. Będziemy bardzo tęsknić. Będę pielęgnowała każde niesamowite wspomnienie, które dzieliliśmy.... a mamy ich bardzo dużo!! Z Bogiem.

Smutną wieść potwierdził Joe S. Montifiore - menadżer Freemana. Wystosował w tej sprawie oficjalne oświadczenie.

Jesteśmy naprawdę zdruzgotani stratą naszego ukochanego Heatha Freemana. Genialny człowiek o intensywnym i uduchowionym usposobieniu pozostawia nas z niezatartym śladem w naszych sercach. Jego życie było wypełnione głęboką lojalnością, uczuciem i hojnością wobec rodziny i przyjaciół oraz niezwykłą radością życia.
Był niezwykle dumny ze swojej ostatniej pracy filmowej i bardzo podekscytowany kolejnym rozdziałem swojej kariery. Jego niezwykłe dziedzictwo jako syna, brata, wujka, przyjaciela, niezwykle uzdolnionego aktora i producenta, wytrawnego kucharza i człowieka o najbardziej zaraźliwym i spektakularnym śmiechu, będzie żyć wiecznie. Niech pamięć o nim będzie błogosławieństwem dla wszystkich, którzy go znali i kochali.

Nie podano przyczyn śmierci aktora. Dzięki Moakler wiadomo jedynie, że Freeman zmarł we śnie w swoim domu w Austin w stanie Teksas.

Heath Freeman zaczął swoją karierę w roku 2021, występując w serialu "Ostry dyżur" i filmie "Obraz syna". Najbardziej pamiętne kreacje stworzył jednak w "Agentach NCIS", wcielając się w Benjamina Franka i "Kościach", grając w dwóch sezonach seryjnego mordercę Howarda Eppsa.

Wśród innych ról Freemana znalazły się między innymi takie produkcje telewizyjne, jak "Bez śladu", "Prawdziwe powołanie", "Misja: epidemia", "Raising the Bar", czy "Zaufaj mi". Aktor grał również w filmach "Nancy Drew", "Skateland" (który również wyprodukował), "Nie ma jak w piekle", "Warrior Road", "Potężne sierotki", czy "Egzorcyzmy dnia siódmego" - ostatnia produkcja z jego udziałem.

RadioZET.pl/Deadline/Instagram