Zamknij

Gwiazdor "M jak Miłość" przyznał się do uzależnienia. Szokujące wyznanie aktora

Maciej Friedrich
28.04.2020 13:03
Gwiazdor "M jak Miłość" przyznał się do uzależnienia. Szokujące wyznanie aktora
fot. Instagram:@jacekponiedzialek

Jacek Poniedziałek, przez lata gwiazdor serialu "M jak Miłość", zdobył się na bardzo szczere wyznanie. Popularny polski aktor przyznał, że przez lata zmagał się z uzależnieniem od alkoholu i narkotyków. W wywiadzie wyjaśnił mechanizm, który nim kierował.

Jacek Poniedziałek to popularny polski aktor teatralny, filmowy i serialowy. Sympatię widzów zyskał między innymi rolą Rafała Lubomskiego w "M jak Miłość", w którym grał w latach 2000-2008. W 2019 roku mogliśmy oglądać go w "Pod powierzchnią". W 2005 roku głośno było o nim, gdy zdecydował się na homoseksualny coming out.

Na przykładzie między innymi Borysa Szyca doskonale widać, jak silnej woli wymaga aktorska kariera. Wiele gwiazd zmaga się z uzależnieniami, które niejednokrotnie rujnują świetnie zapowiadające się talenty. Niestety, Jacek Poniedziałek jest tego świetnym przykładem. W wywiadzie aktor przyznał się do wieloletniej walki z nałogami.

Jacek Poniedziałek był uzależniony od alkoholu i narkotyków

Były gwiazdor "M jak Miłość" w rozmowie z Patrycją Wanat szczerze opowiedział o walce, jaką stoczył z uzależnieniem od alkoholu i narkotyków.

- Zacząłem pisać dziennik i ta książka to takie moje wyznanie. Po latach szaleństwa wytrzeźwiałem. Jestem niepijącym alkoholikiem. To niesamowite, że znalazłem się w innym mentalnie miejscu, niż byłem. Opisywanie swoich losów, oczywiście upraszczam, ale uratowało mi życie - opisuje aktor.

55-latek podkreślił, że w środowisku artystycznym problemy z alkoholem pojawiają się często.

- Piłem coraz więcej, co w naszym środowisku jest dosyć częste. Nie mówię tego, aby się usprawiedliwiać. Chcę po prostu wyjaśnić ten mechanizm. To jest głód, który pojawia się po spektaklach. Które są długie, wymagające, które potrafią cię przeorać. Po tym oczekuje się pewnego rodzaju nagrody. Kończyło się to piciem i nie ukrywam, że też ćpaniem. Uświadomiłem sobie, że po tym jest i kac, i zmęczenie. Tego było tak dużo, że zmotywowało mnie to do tego, aby z tym skończyć. Choć to niewłaściwe słowo, bo to się nigdy nie kończy. Bardziej, żeby się zatrzymać w drodze ku przepaści  - podsumował Poniedziałek.

Aktorowi gratulujemy wygrania z uzależnieniem i życzymy wytrwałości.

Zagłosuj

Oglądasz "M jak Miłość"?

Liczba głosów:

RadioZET.pl/MF