Zamknij

M jak miłość: Tragiczna śmierć Andrzeja i Marzenki. Serialowa para osieroci córkę

02.11.2021 18:56
Olga Szomańska i Tomasz Oświecimski
fot. Tricolors/ East News

Fani "M jak miłość mogą być w szoku po tym, co zobaczą na ekranie. Jak się okazuje, scenarzyści serialu zdecydowali się na uśmiercenie serialowych bohaterów: Marzeny i Andrzeja, granych przez Tomasza Oświecińskiego oraz Olgę Szomańską. Co się stanie?

"M jak miłość" to serial, który na antenie Telewizji Polskiej gości od wielu lat. Nic dziwnego, że widzowie przywiązują się do serialowych bohaterów. Niestety, w najbliższym czasie czekać ich będzie niemiła niespodzianka. Jak donosi swiatseriali.interia.pl, w 1618 odcinku serialu wydarzy się śmiertelny wypadek, w którym zginie dwójka bohaterów: Marzena i Andrzej.

Zobacz też:  M jak miłość" znika z ekranów. Kiedy nie będzie nowego odcinka?

M jak miłość: Tragiczna śmierć Andrzeja i Marzenki. Serialowa para osieroci córkę

Wypadek spowoduje Mariusz Jaszewski. Mężczyzna wsiądzie do auta pod wpływem alkoholu. Marzena i Andrzej tego wieczoru będą wracać z kolacji u Uli i Bartka, jednak zdecydują się zostawić u nich śpiącą córkę. Właśnie dzięki temu Kalinka przeżyje. Z kolei Lisieckich, po zderzeniu z pijanym Jaszewskim, nie uda się niestety uratować.

Jak czytamy na Światseriali.interia.pl twórcy "M jak miłość" od dłuższego czasu myśleli o uśmierceniu bohaterów, jednak nie chcieli, aby śmierć poniósł ktoś z rodziny Mostowiaków. Dlatego taki, a nie inny los spotkał Marzenę granę przez Olgę Szomańską oraz Andrzeja, w którego wciela się Tomasz Oświeciński. Oboje aktorzy związani się z "M jak miłość" od wielu lat. Szomańska dołączyła do obsady w 2014 roku, z kolei Oświeciński pojawił się w serialu rok później.

Wypadek z udziałem Lisieckich nastąpi niedługo, bo w 1618 odcinku. Jego emisja zaplanowana została na 30 listopada tego roku. Warto dodać, że okrutną informację przekażą Uli i Bartkowi komendantka Grzymska i Rafał. Na razie nie wiadomo, kto podejmie opiekę nad osieroconą Kalinką.