Zamknij

Osiecka: Maryla Rodowicz zniesmaczona tym, co zobaczyła w serialu. Twórcy przesadzili

12.01.2021 17:23
Maryla Rodowicz
fot. Jan Bielecki/East News

Maryla Rodowicz oceniła serial TVP "Osiecka". Gwiazda estrady, która przyjaźniła się z Agnieszką Osiecką, nie zgadza się, by tak przedstawiano wybitną poetkę. Co nie podoba jej się w postaci granej przez Magdalenę Popławską?

Maryla Rodowicz przyjaźniła się z Agnieszką Osiecką przez wiele lat. To dla niej słynna poetka napisała teksty do "Małgośki", "Niech żyje bal" czy "Sing, sing". Nic dziwnego, że legenda polskiej sceny była jedną z pierwszych osób pytanych o wrażenia po pierwszych odcinkach serialu TVP "Osiecka"Rodowicz do tej pory nie wypowiadała się o samej produkcji, lecz oceniła wybór grającej ją aktorki Karoliny Piechoty. Niestety nie była zachwycona urodą ani stopniem podobieństwa 36-letniej artystki. 

Produkcja Telewizji Polskiej od początku wywołuje mieszane uczucia wśród przyjaciół i wielbicieli twórczości Osieckiej. Magda Umer nie chciała przykładać ręki do serialu realizowanego przez telewizję publiczną i powiedziała, że nie obejrzy serialu dopóki prezesem na Woronicza jest Jacek Kurski. Tomasz Raczek również jest zdania, że za biografię wybitnej tekściarki nie powinna zabierać się telewizja na co dzień promująca artystów disco polo i uprawiająca propagandę w "Wiadomościach". - To jak dostać szarlotkę na zarzyganym talerzu - napisał krytyk. 

Ilona Łepkowska krytykuje serial o Osieckiej. "Serce trochę boli"

Maryla Rodowicz krytycznie o serialowej Agnieszce Osieckiej 

Maryla Rodowicz, w przeciwieństwie do innych gwiazd, nie ma nic przeciwko, by oglądać serial o swojej dawnej przyjaciółce na antenie telewizji publicznej. Jak powiedziała w wywiadzie, "Osiecka" jej się podoba, zarówno pod względem obsady, jak i realizacji. Ma jednak zastrzeżenia do scenarzystów odnośnie postaci granej przez Magdalenę Popławską. Według relacji Rodowicz poetka miała zupełnie inną manierę w mówieniu i nie piła alkoholu w takiej ilości, jak sugeruje się w serialu. 

- Gdybym miała się czepiać to tego, że serialowa Agnieszka mówi za szybko i za agresywnie. Agnieszka tak nie mówiła; ona mówiła spokojnie, miała łagodny głos - powiedziała w rozmowie z Plejadą Maryla Rodowicz. - Przeszkadza mi też ilość alkoholu, który aż wylewa się z ekranu. Agnieszka przez cały czas pije, w ręce trzyma butelkę i pije z gwinta. W każdym odcinku jest dużo tego alkoholu. Znałam Agnieszkę naprawdę długo, bo ponad 20 lat i nie widziałam, żeby ona tak piła. Może wieczorem, może na jakimś spotkaniu, ale w ciągu dnia absolutnie nie - dodała.

Maryla Rodowicz ostro odpowiada na obraźliwe słowa księdza. "A co u Ciebie, biskupie?"