Zamknij

Czym jest "terapia konwersyjna"? Zobacz zwiastun "Pray Away" o skutkach "leczenia" homoseksualizmu

13.07.2021 14:17
Pray Away dokument o "leczeniu" homoseksualizmu
fot. plakat filmu "Pray Away"

Czym jest "terapia konwersyjna"? Przerażającą odpowiedź na to pytanie znajdziesz w nowym dokumencie Netflixa. "Pray Away" opowiada o tragicznych w skutkach próbach "leczenia z homoseksualizmu".

Netflix pokazał zwiastun filmu dokumentalnego "Pray Away", będącego kroniką burzliwej drogi byłych ojców tzw. "terapii konwersyjnej", obecnych członków organizacji i tych, którzy przeszli tę kontrowersyjną "kurację". Film, określany jako jeden z najważniejszych dokumentów roku, to opowieść o tym, jak oparty na pseudonaukowych podstawach ruch "byłych gejów" rósł w siłę, wywierając ogromny wpływ na życie osób LGBT+ i wyrządzając im nieodwracalną krzywdę.

Pray Away_Still 85
fot. materiały prasowe Netflix

"Pray Away": Zwiastun dokumentu o "leczeniu" homoseksualizmu [WIDEO]

W latach 70. XX wieku pięciu mężczyzn, członków Kościoła ewangelickiego, nie mogąc pogodzić się ze swoją orientacją seksualną, założyło koło biblijne, aby pomóc sobie nawzajem "wyleczyć się z bycia gejem". Szybko dostali ponad 25 000 listów z prośbami o pomoc i sformalizowali działalność jako Exodus International — największa i najbardziej kontrowersyjna organizacja zajmująca się tzw. "terapią konwersyjną" na świecie. Jej założyciele, promując swoje "odkrywcze" metody, utrzymywali w tajemnicy fakt, że im samym nigdy nie udało się pozbyć "pociągu do tej samej płci". Po długich latach wielu z liderów religijnej prawicy ujawniło się jako osoby LGBT+, wyrzekając się ruchu, który pomagali stworzyć.

"Pray Away" - Kiedy premiera na Netflix?

Tytuł "Pray Away" nawiązuje do sformułowania "pray away the gay" używanego przez wspomniane biblijne grupy i oznaczającego wymodlenie uzdrowienia z homoseksualizmu. Reżyserką dokumentu jest debiutująca w pełnym metrażu Kristine Stolakis. Producentami wykonawczymi są Ryan Murphy i Jason Blum. Premiera na Netfilx została zapowiedziana na 3 sierpnia 2021.

Czym jest "terapia konwersyjna"?

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) w 1990 roku wykreśliła homoseksualizm z listy chorób i zaburzeń. Na cześć tego wydarzenia co roku, 17 maja, obchodzimy Międzynarodowy Dzień Przeciw Homofobii, Transfobii i Bifobii. "Terapia konwersyjna" wbrew nauce zakłada natomiast, że homoseksualizm można wyleczyć jak chorobę.

- Obecnie w żadnych międzynarodowych klasyfikacjach chorób i zaburzeń nie ma zapisu, który definiowałby orientację homoseksualną jako chorobę. Nie istnieją żadne udowodnione naukowo metody, która pozwalałyby zmienić orientację seksualną człowieka, ponieważ jest ona częścią jego osobowości. Terapie konwersyjne, nazywane również terapiami reparatywnymi, obiecują gruszki na wierzbie – zmianę czegoś, co jest niemożliwe do zmiany. Słowa konwersja i reparacja oznaczają, że należy osobę zmienić, naprawić, ulepszyć. To nieporozumienie. Poza tym jest to krzywdzące dla osób homoseksualnych, bo oznacza, że są gorsze niż reszta społeczeństwa. To szkodliwe i nieetycznena stronie Uniwersytetu SWPS wyjaśnia Anna Hebenstreit-Maruszewska - psycholożka, seksuolożka i wykładowczyni sopockiej filii uczelni.

1 marca 2018 roku Parlament Europejski przyjął raport za 2016 rok, w którym nawoływał do zaniechania krzywdzących praktyk "leczenia z homoseksualizmu". Jednoznaczne stanowisko w tej sprawie zajmuje także ONZ. Wbrew tym zaleceniom i wbrew wnioskom m.in. Rzecznika Praw Obywatelskich, Adama Bodnara, w Polsce "terapia konwersyjna" wciąż jest praktykowana. Co więcej, 28 sierpnia 2020 roku Konferencja Episkopatu Polski przyjęła "Stanowisko w kwestii osób LGBT+", w którym uznano za konieczne tworzenie poradni (również z pomocą Kościoła, czy też przy jego strukturach) służących pomocą osobom pragnącym odzyskać zdrowie seksualne i naturalną orientację płciową.

RadioZET.pl/Netflix/SWPS/Katolicka Agencja Informacyjna

ZOBACZ TEŻ: Te polskie gwiazdy dokonały coming outu. Głośno opowiedziały o swojej orientacji