Zamknij

Gwiazda Netflixa z główną rolą w nowej wersji "Pretty Little Liars". Co wiemy o serialu?

28.07.2021 15:20
Gwiazda Netflixa z główną rolą w nowej wersji "Pretty Little Liars". Co wiemy o serialu?
fot. ABC FAMILY / Album/EAST NEWS

"Pretty Little Liars" doczeka się nowej odsłony, a w jednej z głównych ról zobaczymy Bailee Madison. W kogo wcieli się aktorka i o czym opowie odświeżona wersja kultowego serialu? Czeka nas wiele zmian!

"Pretty Little Liars" to niezwykle popularny serial młodzieżowy z elementami kryminału (i istnej telenoweli), który w latach 2010-2017 spędzał sen z powiek tysiącom nastolatek na całym świecie. Teraz "Słodkie kłamstewka" (bo tak brzmiała polska wersja tytułu) powrócą, jednak w nieco innej, znacznie odświeżonej odsłonie. Ogłoszono właśnie nowy nabytek obsadowy.

"Pretty Little Liars: Original Sin" - Bailee Madison w obsadzie rebootu PLL

Platforma HBO Max nie tylko rozszerza swoje portfolio tworząc nowe, ciekawe produkcje w odcinkach. Włodarze serwisu postanowili wziąć też na warsztat niegdyś popularne (żeby nie napisać kultowe) serie dla nastolatek i tchnąć w nie nowe życie. Tak właśnie powstała nowa "Plotkara", a już wkrótce zobaczymy kolejną, bardziej złowieszczą odsłonę "Pretty Little Liars", czyli "Pretty Little Liars: Original Sin".

Jak podaje serwis Deadline, w jednej z głównych ról zobaczymy młodziutką aktorkę Bailee Madison, która ostatnio wystąpiła w musicalu Netflixa zatytułowanym "Tydzień życia". Madison wcieli się w dziewczynę imieniem Imogen opisywaną jako niezłomna final girl, która nie spocznie, dopóki nie odkryje tożsamości -A. W obsadzie znalazły się również Chandler Kinney i Maia Reficco

Zobacz także

"Pretty Little Liars: Original Sin" - o czym opowie serial?

Fani oryginału pamiętają zapewne, że PLL nie stroniło od wszelkiej maści absurdów i dość... niekonwencjonalnych rozwiązań fabularnych. Spieszymy zatem donieść, iż w nowej odsłonie (z pewnością) też nie zabraknie tego typu zabiegów, bowiem za powstaniem "Pretty Little Liars: Original Sin" stoją Lindsay Calhoon Bring oraz Roberto Aguirre-Sacasa, czyli twórca "Riverdale" i "Chilling Adventures of Sabrina". Można by rzec, że właściwy człowiek na właściwym miejscu. 

"Pretty Little Liars: Original Sin" przeniesie nas wiele mil od Rosewood, jednak akcja rozgrywać ma się w tym samym uniwersum, co oryginał. Ponadto produkcja ma mieć znacznie mroczniejszy ton i ocierać się wręcz o horror. W oficjalnym opisie fabuły czytamy:

Dwadzieścia lat temu seria tragicznych wydarzeń wstrząsnęła robotniczym miasteczkiem Millwood. Współcześnie grupa zupełnie odmiennych od siebie nastolatek dręczona jest przez nieznanego napastnika i zmuszona do zapłacenia za grzechy swoich rodziców sprzed dwóch dekad. A także za swoje własne.

Przewidywana data premiery nie została jeszcze ujawniona.

Chcesz być na bieżąco? Dołącz do grupy "Filmy i seriale - newsy i dyskusje fanów" na Facebooku.

RadioZET.pl/Deadline.com