Zamknij

The Witcher: Blood Origin. Nowy serial Netflixa w uniwersum "Wiedźmina" potwierdzony

27.07.2020 17:26
The Witcher: Blood Origin serial potwierdzony
fot. screen:YouTube

Doskonała wiadomość dla fanów uniwersum "Wiedźmina". Netflix zapowiedział nowy serial, w którym opowie zupełnie nową historię osadzoną w świecie stworzonym przez Andrzeja Sapkowskiego. Sam autor ma być zaangażowany w produkcję. 

"Wiedźmin" Netflixa był jednym z najmocniej wyczekiwanych seriali, jakie tworzył Netflix i jedną z najgłośniejszych serialowych premier ostatnich lat. Nic w tym dziwnego, uniwersum stworzone przez Andrzeja Sapkowskiego na kartach książek zyskało rzesze fanów na całym świecie, dużą zasługą w przybliżeniu postaci Geralta z Rivii była też seria bestsellerowych gier komputerowych autorstwa polskiego studia CD Projekt RED. Wiedźmin i świat, w jakim przeżywa swoje przygody, stał się elementem popkultury, podobnie jak "Gwiezdne Wojny" czy "Gra o Tron". Produkcja Netflixa z Henrym Cavillem w roli głównej okazała się hitem, choć wzbudziła niemałe kontrowersje. Fani niecierpliwie wyczekują drugiego sezonu "Wiedźmina", tymczasem Netflix przygotował kolejną niespodziankę.

Dla wielbicieli uniwersum Wiedźmina mamy doskonałą wiadomość. Netflix potwierdził, że pracuje nad zupełnie nowym serialem, którego akcja osadzona będzie w uniwersum stworzonym przez Andrzeja Sapkowskiego. "The Witcher: Blood Origin" ma opowiedzieć nieznaną do tej pory historię. Producentami wykonawczymi serialu będą Lauren Schmidt Hissrich i Declan de Barra, który pełnić będzie też funkcję showrunnera. Andrzej Sapkowski zostanie konsultantem kreatywnym serialu, a Jason Brown i Sean Daniel z Hivemind oraz Tomek Bagiński i Jarek Sawko z Platige Films będą producentami wykonawczymi.

 Wiedźmin: Twórczyni serialu walczy z koronawirusem polską wódką

The Witcher: Blood Origin. Nowy serial Netflixa w uniwersum Wiedźmina

"The Witcher: Blood Origin" ma opowiedzieć historię pierwszego wiedźmina, jego pochodzenia oraz wydarzeń, które doprowadziły do "Koniunkcji Sfer", a w efekcie pojawienia się na świecie potworów.

- Jako wielbiciel fantastyki jestem podekscytowany, że mogę opowiedzieć historię "The Witcher: Blood Origin". Od kiedy po raz pierwszy przeczytałem książkę z sagi "Wiedźmina", nurtowało mnie pytanie - jak naprawdę wyglądał świat elfów przed kataklizmem, jakim okazało się przybycie ludzi? Od zawsze fascynowały mnie wzloty i upadki cywilizacji, w której na krótko przed nim rozkwitły nauka i odkrycia. Jak bezpowrotnie w procesie kolonizacji i pisania historii na nowo utracono ogromne zasoby wiedzy w tak krótkim czasie, pozostawiając jedynie urywki prawdziwych wydarzeń. Serial "The Witcher: Blood Origin" opowie historię świata elfów sprzed jego upadku i co najważniejsze, odkryje dawno zapomnianą historię pierwszego Wiedźmina - opowiada podekscytowany - Declan de Barra.

- To wspaniale, jak zgodnie z pierwotnymi planami świat Wiedźmina się powiększa. Mam nadzieję, że dzięki temu saga zyska jeszcze większe rzesze fanów - podsunował Andrzej Sapkowski.

Zdjęcia do nowego serialu Netflixa realizowane mają być w Wielkiej Brytanii.