Słuchaj
Damian Michałowski, Michał Korościel
Konrad Piasecki
Damian Michałowski, Michał Korościel
Tomek Florkiewicz
Marcin Sońta , Mateusz Ptaszyński
Marcin Wojciechowski
Hubert Radzikowski
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Czy kolejność urodzenia wpływa na inteligencję dzieci? Oto zdanie naukowców

08.01.2018 11:28

Często spotkać się można z opinią, że pierwsze dziecko z rodziny „ma lepiej”. Trudno powiedzieć, co miałoby za tym przemawiać, jednak badania naukowe dowodzą, że pod pewnymi aspektami może tak być.

inteligencja dzieci fot. Pixabay

Czy rzeczywiście dzieci, które przychodzą na świat jako pierwsze w kolejności, są bardziej inteligentne? Zagadnienie to nurtowało do tego stopnia, że postanowili zająć się nim naukowcy.

Badacze z Uniwersytetu w Edynburgu stwierdzili, że pierworodne dzieci mają lepsze zdolności myślenia niż ich młodsi bracia i siostry, ponieważ otrzymują więcej mentalnej stymulacji od swoich rodziców. Choć rodzice zapewniają wszystkim swoim dzieciom ten sam poziom wsparcia emocjonalnego, to jednak pierwsze dzieci otrzymywały generalnie więcej pomocy w zadaniach, które rozwijają umiejętności myślenia.

Z kolei naukowcy z Uniwersytetu w Sydney zauważyli, że pierworodni wykazują się wyższym poziomem inteligencji już w pierwszym roku życia. Na łamach "Journal of Human Resources" opublikowali wyniki badań 5000 dzieci, które obserwowane były od wieku niemowlęcego do 14. roku życia. Co dwa lata poddawano je ocenie, co pozwoliło badaczom wyjaśnić tzw. „efekt kolejności urodzenia” pojmowany jako szeroko pojęte stwierdzenie, że "pierwsze dziecko ma lepiej": częściej zarabia więcej, częściej zdobywa lepsze wykształcenie itp..

Dzieci urodzone jako pierwsze uzyskały wyższe wyniki w testach obejmujących czytanie, znajomość liter, nazwisk, czytanie pojedynczych słów na głos oraz testy obrazkowe. Okazuje się, że ma to związek z różnymi czynnikami ekonomicznymi oraz środowiskowymi. M.in. chodzi o zmianę zachowania rodziców: ponieważ mieli więcej dzieci, mogli im poświęcać mniej czasu. Rzadziej czytali, bawili się z nimi, wykonywali różne zadania kreatywne czy uczyli gry na instrumentach. Jednocześnie przy kolejnych dzieciach matki częściej podejmowały działania ryzykowne - jak np. palenie w ciąży.

Dr Ana Nuevo-Chiquero z Uniwersytetu Ekonomicznego w Edynburgu stwierdziła, że wyniki przeprowadzonych przez nich badań sugerują, że „szerokie przesunięcia w zachowaniach rodziców są wiarygodnym wyjaśnieniem zaobserwowanych różnic między kolejnością urodzeń a szansami na rynku pracy i edukacji”. Oznacza to zatem, że o ile pierwsze dzieci często radzą sobie lepiej na rynku pracy czy mają lepsze wykształcenie, o tyle ich lepsze predyspozycje nie są wynikiem szczególnych uzdolnień wyssanych z mlekiem matki czy przekazanych w genach. Wynikają po prostu z innego traktowania przez rodziców.

Podsumowując zatem, stwierdzić można, że kolejne dzieci wcale nie muszą być „gorsze” - trzeba po prostu poświęcać im tyle czasu, ile poświęcało się pierworodnym.

RadioZET.pl/theguardian.com/SA

Oceń