Słuchaj
Robert Karpowicz, Marcin Sońta , Aga Kołodziejska
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Mateusz Ptaszyński
Hubert Radzikowski
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Kąpiele w rzekach czy jeziorach legalne tylko 30 dni w roku? Nowe prawo wodne

24.05.2018 15:35

Prawo wodne 2018: nowelizacja przepisów sprawi, że niektóre kąpieliska będą czynne tylko przez 30 dni w roku. Kiedy i gdzie będzie można się kąpać?

Kąpielisko w Prawie wodnym 2018 fot. Hubert Mathis/REPORTER/EAST NEWS

Odkąd Polska wstąpiła do Unii Europejskiej, w Prawie wodnym pojawiło się rozróżnienie kąpielisk i miejsc, które były wykorzystywane do kąpieli. Te pierwsze, kąpieliska „z prawdziwego zdarzenia” to miejsca z czystą wodą, odpowiednią gospodarką ściekową i regularnymi badaniami czystości. Nowe Prawo wodne wprowadza zmiany dotyczące tych drugich.

Nowe Prawo wodne 2018: nowelizacja

Zgodnie z nowymi przepisami pojęcie „miejsca używanego do kąpieli” jest przekształcone w „miejsce okazjonalnie używane do kąpieli”, a okres użytkowania takich miejsc został skrócony jedynie do... 30 dni w roku. Oznacza to, że ludność w wielu gminach w Polsce tylko przez nieco ponad 4 tygodnie będzie miała okazję korzystać z letnich kąpieli nad rzeką czy jeziorem.

Dotąd nie wiadomo, ile miejsc używanych do kąpieli znalazło się w zasięgu nowego Prawa wodnego, jednak wizja zmian w przepisach zmotywowała wiele gmin do starania się o utworzenie na swoim terenie „kąpieliska”. W innych władze próbują dostosować się do zmian lub je obejść. W niektórych gminach kąpieliska będą czynne w weekendy, tak by suma „dni kąpielowych” wyniosła 30. Oryginalnym podejściem wykazała się Rada m. st. Warszawy: nad Jeziorkiem Czerniakowskim, które jest latem chętnie odwiedzane przez miłośników kąpieli, wytyczono aż trzy „miejsca okazjonalnie przeznaczone do kąpieli” i każde z nich będzie otwarte przez miesiąc.

Ile miejsc „okazjonalnie używanych do kąpieli” w Polsce?

Ponad dwustu gminom udało się w porę uzyskać dla swoich plaż status kąpieliska, dzięki czemu liczba „prawdziwych kąpielisk” w Polsce wzrosła ponad dwukrotnie. Jest to zgodne z zamysłem ustawodawców, których zdaniem wprowadzenie „okazjonalności” było dobrym bodźcem dla gmin do stworzenia miejsc do kąpieli z prawdziwego zdarzenia.

Niestety, wiele gmin nie zdążyło dostosować się do zmian, na czym mogą stracić miłośnicy zabawy w wodzie.

RadioZET.pl/TVN24/SA

Oceń