Słuchaj
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Hubert Radzikowski
Justyna Dżbik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Magdalena Środa komentuje pozew przeciwko „Ameryka Express”: „Mężczyznom się wydaje, że klepanie czy macanie sprawia kobietom przyjemność”

14.03.2019 11:46

Magdalena Środa skomentowała głośny pozew złożony przez m.in. Feminotekę przeciwko programowi „Ameryka Express”, w którym podczas jednego z odcinków uczestnicy mieli za zadanie pocałować przypadkowe kobiety na ulicy. Sprawę skomentowała Magdalena Środa, która podkreśliła, że nie wolno bagatelizować uprzedmiotowienia kobiet i mężczyzn w programach typu reality show.

"ameryka Express" fot. Adam Jankowski/ Reporter

Magdalena Środa skomentowała pozew przeciwko „Ameryka Express”

Magdalena Środa w rozmowie z „Faktem” skomentowała pozew złożony przez Feminotekę i Fundację Przeciw Kulturze Gwałtu, które uznały, że zachowanie trzech uczestników „Ameryki Express” było niestosowne. Przypomnijmy, że zadaniem było zdobycie pocałunków od mieszkanek Limy. Konkurs nie spodobał się widzom, a cała sprawa odbiła się szerokim echem w mediach. Nawet sama prowadząca show Agnieszka Woźniak-Starak przeprosiła za to osobliwe zadanie, choć to nie ona je wymyśliła.

– Nie biorę udziału w pracach produkcyjnych przy wyborze konkurencji dla uczestników, nie jestem również świadkiem wszystkich zmagań na planie, nie jest to jednak żadnym usprawiedliwieniem, ponieważ jako prowadząca firmuję ten format własną twarzą – napisała.

„Uczestnicy »Ameryka Express« dopuścili się napaści seksualnej”

Obie fundacje złożyły do prokuratury zawiadomienie o podejrzenie popełnienia przestępstwa przez Filipa Chajzera, Jakuba Urbańskiego i Tomasza Karolaka. Ich zdaniem bohaterowie programu dopuścili się napaści na tle seksualnym. Zdaniem fundacji mężczyźni, którzy wykonali to zadanie, wykorzystali swoją przewagę fizyczną, płciową i rasową nad pokrzywdzonymi.

Filozofka Magdalena Środa w rozmowie z „Faktem” skomentowała zachowanie uczestników „Ameryka Express”.

– Biali mężczyźni, bo w tym przypadku element rasowy też gra rolę, pokazują światu, jak świetnie bawią się, uprzedmiotowiając kobiety z innej, zapewne, według nich gorszej kultury – wyjaśnia. „W Szwecji czy USA na takie zachowania by sobie nie pozwolili. Tam kobiety mają prawa. Ale w Peru, jak się okazuje, też, tyle że biali celebryci tego nie wiedzą. Mężczyznom w ogóle się wydaje, że zaczepianie, klepanie czy macanie sprawia kobietom wielką przyjemność. Ciekawa jestem, czy panowie Chajzer i Karolak chcieliby, żeby ich (potencjalne) córki były macane na ulicy przez rozwydrzonych celebrytów. Nie sądzę”. 

Jak dodała, takie „kradnięcie” pocałunków, nie jest wcale ani zabawne, ani męskie.

 – Wielu mężczyznom ciągle wydaje się, że kobiety stanowią ich własność, że świat jest jak wielki kurnik, w którym pełnią rolę kogucich władców. Nie jest. Poza tym to zawiadomienie i debata wokół niego może dobrze wpłynąć na wizerunek samych mężczyzn. Widok tych panów „kradnących” pocałunki obcym kobietom przypomina widok zwierzątek, które zamiast rozumu kierują się jakimś prymitywnym seksualnym instynktem. I którym się jeszcze wydaje, że to zabawne i męskie. No nie jest to ani zabawne, ani męskie. Jesteśmy krajem, który mentalnie tkwi w XIX wieku. Obecny rząd i Kościół pokazują, że kobieta jest czymś gorszym, że można pozbawić ją praw, że jej powołaniem jest rodzić, względnie być komplementowaną i macaną. Programu typu reality show uprzedmiotowiają i kobiety i mężczyzn, choć nie muszą. To sprawa wrażliwości autorów tych programów i przyzwolenia jego wykonawców. 

Zagłosuj

Lubisz oglądać programy reality show?

RadioZEt.pl/ Fakt.pl/ SW

Oceń