Karl Lagerfeld potrafił czarować dzięki niepowtarzalnym scenografiom na wybiegu Chanel. Oto te najciekawsze

19.02.2019 14:50

Smutna wiadomość dla świata mody. W wieku 85 lat zmarł Karl Lagerfeld, dyrektor kreatywny Chanel. Zaskakiwał pomysłowością, tworząc projekty Chanel i kreatywnością, wymyślając kolejne, nietuzinkowe scenografie do pokazów. Przypomnijmy sobie te najciekawsze.

Oto najciekawsze scenografie Chanel fot. Instagram.com/ Chanel

Karl Lagerfeld nie żyje. Informację o jego śmierci podały zagraniczne media. Nie wiadomo dokładnie, co było przyczyną śmierci 85-letniego projektanta. Od dłuższego czasu jednak chorował, a na ostatnim pokazie Chanel w Paryżu w ogóle się nie pojawił. Charyzmatyczny projektant od lat kojarzony był ze stanowiskiem dyrektora kreatywnego francuskiej marki, choć dał się też poznać jako utalentowany fotograf. Jednak wszyscy usłyszeli o nim po zaprezentowaniu debiutanckiej kolekcji podupadającego w 1983 roku domu mody Chanel.

Pierwszy pokaz kolekcji, który wyszedł spod ręki Karla Lagerfelda, odbył się przy legendarnej Rue Cambon. Modelki nosiły wtedy wąskie suknie wieczorowe, szykowne sukienki koktajlowe, a także małe czarne, inspirowane projektami Coco Chanel z lat 20 i 30. Zmienił kolekcje Chanel, dodając im humoru, ale też dzięki oryginalnym scenografiom na wybiegu potrafił mówić o aktualnych tematach.

Pokazy Chanel, zarówno te haute couture, jak i prêt-à-porter odbywają się w słynnej, paryskiej Grand Palais. Każdy pokaz to niezwykłe widowisko, które pamięta się na długo. Oto najsłynniejsze scenografie współtworzone przez legendarnego kreatora mody. W jego realizacjach pomagała Karlowi Etienne Russo.

Wielki Globus w Grand Palais

Nietypowa scenografia Chanel przyćmiła eleganckie kreacje. Na wybiegu kolekcji pokazu 2013/ 2014 pojawił się gigantyczny globus, na którego powierzchni zaznaczono rozsiane po całym świecie salony marki. W ten sposób Lagerfeld dał do zrozumienia, że świat kręci się wokół Chanel. A sklepy marki znajdują się niemal na całym świecie.

Pokaz Chanel fot. East News

Feministki na wybiegu Chanel

W 2015 roku Grand Palais zamieniło się w paryską ulicę, po której paradowały modelki ubrane jak młode sufrażystki. Dziewczyny trzymały w dłoniach transparenty: „Make fashion, not war” czy „Women’s rights are more than alright”. Do udziału w pokazie Karl Lagerfeld zaprosił Caroline De Maigret. Modelka wydała właśnie wtedy książkę „How to Be Parisian”, w której pisała: „Jesteśmy córkami rewolucjonistek z 1968 roku. Musimy kontynuować dzieło, które zaczęły nasze matki”.

Niektórzy dopatrywali się w tym pokazie hołdu dla samej Coco Chanel, która przecież nieświadomie była prekursorką feminizmu w modzie.

Wielki supermarket

Modelki przechadzające się między kolorowymi półkami supermarketu w eleganckich kreacjach. Tak było na pokazie zimowej kolekcji Chanel 2014/2015. Wystrój sklepu zdobiły rzędy półek z produktami sygnowanymi logo Chanel. Na puszkach tuńczyka gościł napis:

„Délice de Gabrielle” odwołujący się do prawdziwego imienia Coco, a ser o nazwie Cambonay nawiązywał do słynnej ulicy Rue Cambon, na której znajduje się butik Chanel. Nie brakowało też humorystycznych haseł na etykietach, nawiązujących m.in. do konfliktu Chanel–Chiaparelli. Wielki supermarket to nawiązanie Karla do codzienności. „Chcę, żeby moda była częścią codziennego życia, a nie czymś zupełnie oderwanym od niego” – powiedział Karl Lagerfeld, tuż po pokazie kolekcji.

Gigantyczna serwerownia 

Słynna hala podczas pokazu wiosna-lato 2017 przypominała gigantyczną serwerownię, pełną kolorowych kabli i migających diod. Kolekcja nazywała się Data Center Chanel. Z kolei pokaz otworzyły dwie modelki przebrane za roboty. Pokaz był ukłonem w stronę futuryzmu i nowych technologii. Wśród ubrań dominowały kolorowe wzory oraz bielizna noszona jako strój wierzchni.

Klimatyczny las

Pokaz haute couture wiosna lato 2018 Karl Lagerfeld zorganizował w lesie, który został zaaranżowany w paryskim Grand Palais.

 Zawsze kochałem jesień. Wychowałem się na wsi, w posiadłości pełnej drzew. Babie lato i spadające liście wprawiają mnie w wyjątkowy nastrój –  mówił projektant dziennikarzom po pokazie. Dzięki niemu goście mogli przenieść się do magicznego lasu, który sprawiał wrażenie niezwykle realistycznego. Eleganckie, ale też nieco szalone, kolorowe stroje pięknie kontrastowały z jesiennym klimatem na wybiegu.

RadioZET.pl/ SW

Oceń