Odkryto najstarszy ser na świecie. Ma aż 3200 lat i kryje śmiertalną tajemnicę

16.08.2018 11:36

Naukowcy odkryli w egipskim grobowcu najstarszy ser na świecie. Jego wiek szacuje się na około 3200 lat. Dawny przysmak kryje jednak pewną tajemnicę.

najstarszy ser na świecie fot. Instagram

Najstarszy na świecie ser został znaleziony w grobowcu egipskim, w którym pochowano Ptahmesa – burmistrza starożytnej egipskiej stolicy Memphis. Jak szacują badacze z Uniwersytetu Catania we Włoszech, grobowiec ma około 3200 lat. Został odkryty w 2010 roku po tym, jak został zasypany pustynnym piaskiem.

Obok Ptahmesa znaleziono liczne przedmioty, w tym wspomniany ser. Okazuje się, że ma on śmiertelny sekret: kryje się w nim zabójcza bakteria. Ser jest skażony Brucella melitensis, bakterią, która powoduje brucelozę, powszechną i groźną chorobę u zwierząt gospodarskich, ale występującą także u ludzi.

Początkowo naukowcy nie byli pewni, co znaleźli. Po pobraniu próbki i jej analizie za pomocą chromatografii cieczowej i spektrometrii masowej okazało się, że próbka była produktem nabiałowym wytworzonym z mleka krowiego i mleka owczego lub koziego. Co więcej, okazało się, że próbka była zanieczyszczona Brucella melitensis.
Ta potencjalnie śmiertelna choroba rozprzestrzenia się ze zwierząt na ludzi, zazwyczaj przez jedzenie niepasteryzowanych produktów mlecznych. Jeśli wstępna analiza zostanie potwierdzona, to odnaleziony ser będzie najstarszym dowodem na występowanie brucelozy. Jest to także najstarszy odkryty dotąd ser.

RadioZET.pl/DailyMail/pl

Oceń