Teraz gramy

Oscary 2018: tylko sześć kobiet i aż 33 mężczyzn dostało Oscara

05.03.2018 16:45

Oscary 2018 wręczone. Okazuje się, że tylko 6 kobiet i aż 33 mężczyzn dostało statuetkę.

Oscary 2018 Frances McDormand fot. Robert Gauthier/EAST NEWS

Minęło już wiele miesięcy, od kiedy kwestia kobiet w Hollywood za sprawą skandalu o molestowanie seksualne wypłynęła na wierzch. Problem nierówności płci i presji, jaka dotyka kobiety w branży filmowej, stał się szeroko komentowany. Zdaje się jednak, że wielka gala Oskarów pokazała, że kobiety w Hollywood jeszcze długo będą walczyć o równe traktowanie.
Pomimo tego, że to kobieta dostała statuetkę jako najlepszy reżyser (po raz piąty w historii Oscarów) i że to kobieta po raz pierwszy została laureatką za najlepsze zdjęcia, łącznie tylko sześć kobiet zabrało do domu Oscary — z czego dwie za nominacje „kobiece” dla najlepszej aktorki i najlepszej aktorki drugoplanowej. Pozostałe kategorie zostały zdominowane przez mężczyzn. To do nich trafiły 33 Oscary.

Zbieg okoliczności, przesada? Być może, choć w kontekście z niedawną aferą o molestowanie seksualne przez Harveya Winsteina nietrudno dostrzec, że nawet w Hollywood pozycja kobiet pozostawia wiele do życzenia. Zresztą chodzi nie tylko o rzeczywistość, ale i nawet o filmowe kreacje. Choć — jak wynika z najnowszych danych — filmy z kobiecymi rolami głównymi przynoszą o 33 procent więcej dochodu (i jednocześnie są realizowane mniejszym kosztem, niż te, w których główne role obsadzane są przez mężczyzn) to nadal w większości produkcji hollywoodzkich przeważają męskie dialogi.

Analizy wykonane przez twórców serwisu Pudding.cool (zajmującego się badaniem i wyjaśnianiem idei dyskutowanych w kulturze za pomocą danych wizualnych) na filmach nagradzanych Oscarem, pokazują, że tylko w ciągu ostatnich 25 lat (analiza dotyczy filmów z lat 1991-2016) większość głównych ról należy do mężczyzn. Co więcej, to mężczyźni w większości zabierają w nich głos.

Problem nierówności mężczyzn i kobiet w branży filmowej w trakcie Oscarów 2018 poruszyła Franes McDormand. Jej przemowa naświetlała niedostatek nominacji kobiet. Kiedy poprosiła o powstanie wszystkie panie nominowane do statuetki, powstała garstka kobiet.

RadioZET.pl/SA

Oceń