Słuchaj
Michał Korościel, Damian Michałowski
Michał Korościel, Damian Michałowski
Marcin Sońta , Mateusz Ptaszyński
Justyna Dżbik, Kamil Nosel
Hubert Radzikowski
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Oto dlaczego nie warto nawet próbować papierosa

10.01.2018 15:47

Z nudy, dla towarzystwa, z ciekawości - to kilka popularnych powodów, które sprawiają, że ludzie sięgają po papierosa. A potem zastanawiają się, jak rzucić nałóg. Jeśli jeszcze nie próbowałeś palenia, to koniecznie porzuć tę myśl, jeśli tylko przyjdzie ci ona do głowy! Naukowcy mają dowody na to, że już samo „próbowanie” papierosów może źle się skończyć.

papierosy fot. Pixabay

Wielu nałogowych palaczy przyznaje, że gdyby wiedzieli, że rzucenie palenia będzie tak trudne, to nawet by nie próbowali. Przyznają także, że powody, które skłoniły ich do sprawdzenia, „jak to smakuje”, zwykle były błahe. Z kolei już samo rzucanie palenia często przeradza się w poważny problem (nie wspominając o konsekwencjach nałogu). Wszystko to skłania do wniosku, że nawet od próbowania „dymka” powinniśmy się trzymać z daleka. Potwierdzają to najnowsze badania naukowe.

Choć palenie staje się dziś coraz mniej popularne i coraz mniej osób sięga po papierosa, to jednak nadal miliony osób walczą z tym szkodliwym nałogiem. Zdaniem naukowców palaczy mogłoby być o wiele mniej, gdyby ludzie tak chętnie nie próbowali tytoniu - i mowa także o tych, którzy zrobili to dla zabawy albo z założeniem jednorazowego zaspokojenia ciekawości. Okazuje się bowiem, że na każde pięć osób, które tylko „próbują”, aż trzy wpadają w sidła nałogu. Nawet jeśli tylko popalali od czasu do czasu, to w 2/3 przypadków stawali się regularnymi palaczami.

Autorzy badania z londyńskiego Queen Mary University przyznają, że ludzie wykazują niezwykłe zainteresowanie papierosami już po jednym kontakcie. Z kolei w przypadku papierosów elektronicznych zależność ta jest znacznie niższa. Badacze dokonali globalnej analizy baz danych dotyczących eksperymentów z papierosami i nawyków palenia m.in. nastolatków w Wielkiej Brytanii, USA, Kanadzie, Australii czy Nowej Zelandii. W całej analizie uwzględniono ponad 215 000 osób.

Zespół odkrył, że 69 procent badanych po „spróbowaniu” papierosów z nieregularnego palenia szybko przeszło w nałóg. Jak poinformował kierownik badań, profesor Peter Hajek, po raz pierwszy udało się udowodnić, że papierosy mogą stać się nałogiem już po jednym kontakcie z nimi. Do tej pory nie było też tak obszernych danych, które o tym mówią.
„Stwierdziliśmy, że współczynnik konwersji ze sporadycznego palacza na codziennego, regularnego palacza jest zaskakująco wysoki. Pozwala to stwierdzić, że w walce z tytoniem ważne jest przede wszystkim zapobieganie eksperymentom” - powiedział Hajek.

Kierownik badań dodał też, że uderzające jest, iż wpadanie w nałóg dotyczy przede wszystkim tradycyjnych papierosów i nie jest tak częste w przypadku papierosów elektronicznych. Zdaniem naukowca pokazuje to, że nie tylko nikotyna jest czynnikiem, który prowadzi do uzależnienia.

RadioZET.pl/independent.co.uk/SA

Oceń