Teraz gramy

To zjawisko jest znakiem naszych czasów. Oto dlaczego phubbing jest szkodliwy dla dorosłych i dla dzieci

28.02.2019 16:02

Wszyscy znamy ten obrazek podczas np. jazdy komunikacją miejską: ludzie wpatrzeni w ekrany telefonów, niezauważający absolutnie nikogo i niczego, ignorujący otoczenie. To zjawisko nazywa się „phubbing” i może być niebezpieczne, również i dla dzieci.

Phubbing to zjawisko, które dotyczy niemal każdego z nas fot. Instagram.com/ivc_invisiblecities

Phubbing: Co to jest?

Ludzie wgapiający się w telefon w komunikacji miejskiej, restauracji czy sklepach to obrazek, który zna każdy z nas. Choć nie jest niczym nowym, przyciągająca może wydawać się nazwa. Phubbing, bo o nim mowa, jest połączeniem słów „phone” (telefon) oraz „snubbing” (lekceważenie).

O tym zjawisku można mówić wtedy, gdy osoby w naszym otoczeniu muszą wyciągać telefon w każdej sytuacji, czy to siedząc przy stole, stojąc w kolejce do kasy, a nawet rozmawiając z drugą osobą. Takie osoby mogą nawet nie zdawać sobie sprawy, że jest to mało kulturalne i uważają, że przeglądanie Facebooka czy Instagrama w trakcie spotkania towarzyskiego jest czymś zupełnie normalnym.

Phubbing dotyczy każdego z nas

Niestety, takie zachowania stają się normą w dzisiejszym świecie. Phubbing dotyczy niemal każdego z nas. Są to najczęściej sytuacje, gdy nie rozstajemy się z telefonem i zabieramy go nawet do toalety, co chwilę sprawdzamy, co się dzieje w mediach społecznościowych, podczas spotkania towarzyskiego, zamiast rozmawiać z ludźmi, sięgamy po telefon. To również dotyczy wspólnego posiłku, gdzie kładziemy telefon obok talerza i wciąż zerkamy na telefon. 

To zjawisko może być niebezpieczne dla dzieci. Rodzic, zamiast spędzać czas z maluchem, wyciąga telefon, żeby na szybko coś sprawdzić, lub gdy zamiast czytać mu książkę, odpisuje na wiadomość na Facebooku. Może się okazać, że dziecko mocno zapamięta te sytuacje i poczuje się zaniedbywane. Mało tego, maluch, widząc taki przykład, za kilka lat szybko może uzależnić się od telefonu.

RadioZET.pl/ kobieta.pl/ SW

Oceń
Tagi