Słuchaj
Damian Michałowski, Michał Korościel
Konrad Piasecki
Damian Michałowski, Michał Korościel
Marcin Sońta , Mateusz Ptaszyński
Marcin Wojciechowski
Marcin Wojciechowski
Hubert Radzikowski
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Szokujący trend w branży foto: modelki mają wyglądać jak martwe

13.02.2018 16:23

„Martwe” modelki już od dawna wykorzystywane są w kampaniach światowych marek, która pojawiają się w kolorowych magazynach. Kobiety ukazywane są tu jako uległe, bierne i przerażone. Jennifer Moss, była amerykańska fotograf, krytykuje ten trend i przyznaje, że lansowanie śmierci nie jest „glamour”.

Miley Cyrus fot. Marc Jacobs/kampania

„Martwe” modelki w kampaniach znanych marek, takich jak Marc Jacobs czy Gucci pojawiają się już od dawna. To problem tak samo znany, jak uprzedmiotowienie kobiet w reklamie. Choć z założenia przekaz taki służyć ma zaszokowaniu odbiorcy, wypływa z niego komunikat pełen przemocy skierowany zarówno do kobiet, jak i do mężczyzn. W 2014 roku szokującą kampanię stworzył Marc Jacobs na swoim plakacie z udziałem Miley Cyrus. Piosenkarka siedzi na plaży tępo wpatrzona w dal, a obok niej leży kobieta wyglądająca niemal jak dopiero co wyrzucone przez fale zwłoki.

Twórcy nie uznali, by taki sposób ukazywania kobiet był negatywny. Stwierdzili wręcz, że taka sesja od razu wydawała się im fajnym pomysłem. Miley i towarzyszące jej dziewczyny są po prostu „mroczne” i „na dystans”. Kampania była mocno krytykowana, co jednak nie przeszkadzało autorom w opiewaniu jej wysokich walorów estetycznych.

Przez lata podobne motywy pojawiały się w kolejnych kampaniach i lansowane były w kolorowych magazynach. W 2016 roku jedną z odpowiedzi na takie działania była kampania społeczna „We are #WomenNotObjects”, która miała zwrócić uwagę na uprzedmiotowianie i seksualizację kobiet w przekazach reklamowych.

Teraz głos w sprawie zabrała amerykańska fotograf Jennifer Moss. W rozmowie z BBC stwierdziła, że nie śmierć nie jest „glamour”. Artykuły z magazynów takich jak „Vogue” czy „Harper's Bazaar”, w których prezentuje się kobiety leżące nieruchomo będące jedynie tłem dla produktów „high fashion”, kreują obraz kobiety przerażonej, uległej i biernej.

„Jako kobieta, matka i konsument jestem przerażona reklamami, w których kobiety uwieczniane są jak martwe ciała” — mówi fotograf. „Przesłanie, które niosą te zdjęcia, jest takie, że by być glamour, powinnaś być miękka, nieśmiała i powinnaś się bać iść ulicą” — mówi Moss. Jak przyznaje, magazyny modowe lansują cztery główne obrazy kobiet. W swoich pozach mają być albo przestraszone, podobne do ofiary, gołe i nastawione na seks, skromne i dziecinne albo odczłowieczone i wyglądające jak „jedna z wielu”.

Jennifer Moss podkreśla, że istnieje dziś konieczność zmiany postrzegania kobiet w modzie i stworzenia nowego, innego kobiecego obrazu w reklamie, przemyśle filmowym czy modzie: obrazu kobiety radosnej, szczęśliwej i pewnej siebie.

RadioZET.pl/independent.co.uk/SA

Oceń