Zamknij

5 przypadków, kiedy goście muzeów zniszczyli dzieła sztuki bo...chcieli zrobić selfie

Redakcja
30.12.2018 18:00
muzeum
fot. Shutterstock

Czasem chęć zrobienia sobie wyjątkowego selfie potrafi zwyciężyć ze zdrowym rozsądkiem. Przekonali się o tym goście muzeów, którym udało się przy tej okazji uszkodzić bezcenne dzieła sztuki. Ludzka głupota nie zna granic? Sprawdźcie sami, czego podczas oglądania wystawy lepiej nie robić!

Selfie ze sztuką? Im się nie udało

Jak zachowywać się, zwiedzając wystawę? O ile słyszeliśmy już o dylematach dotyczących odbioru sztuki w ciszy czy stosownego ubioru, ci goście muzeów przekroczyli wszelkie wyobrażalne granice. Zniszczyć bezcenną rzeźbę podczas robienia sobie selfie? Okazuje się, że świat zna już wiele takich przypadków. Przedstawiamy 5 najbardziej kuriozalnych historii przesadnej miłości do mediów społecznościowych.

Zobacz także

Zobacz także

Zobacz także

1. Selfie Domino

"Mały" wypadek podczas zwiedzania instalacji artystycznej w galerii 14th Factory in Los Angeles przytrafił się turystce, która najwidoczniej nie przewidziała, jak może skończyć się pogoń za selfie idealnym. Wideo ukazujące, jak można zagrać w domino w galerii sztuki ma już ponad 7 milionów wyświetleń. Selfie może i nie wyszło, ale viral już tak - za to koszta uszkodzonego dzieła sztuki wyniosły według jej autora aż 200 tys. dolarów.

2. Jak zniszczyć 126-letnią rzeźbę? Wystarczy selfie

Ten 24-latek na długo zapamięta swoją wizytę w Lizbonie. Podczas zwiedzania zabytkowej stacji kolejowej Rossio turysta wspiął się na cokół, na którym stała 126-letnia rzeźba przedstawiająca Sebastiana I Aviza, który objął tron Portugalii w wieku zaledwie 14 lat. Niestety, drogocenny zabytek nie przetrwał tej próby, spadając z cokołu i rozbijając się na kilka części... Sprawa skończyła się w sądzie zaraz po tym, jak zatrzymano sprawcę, który próbował uciec z miejsca zdarzenia.

Zobacz także

3. "Pijany Satyr" czy turysta?

Najwidoczniej dosyć lekkomyślne podejście do sztuki cechuje szczególnie młodsze pokolenie jej wielbicieli. Za zniszczenie XIX-wiecznej kopii rzeźby "Pijanego Satyra" z III w. p.n.e., zwanego też czasem "Faunem Barberini" w mediolańskiej Akademii Sztuk Pięknych Brera odpowiada...19-latek. Historia przypomina powyższą - młody turysta uszkodził nogę satyra podczas próby zrobienia sobie idealnego selfie z rzeźbą. Wykonaną z terakoty kopię musieli naprawić konserwatorzy dzieł sztuki.

Zobacz także

4. Czwórka turystek to już tłum

W dodatku taki, który potrafi narobić niezłego zamieszania. Czwórka zwiedzających wystawę turystek w jednym z rosyjskich muzeów próbowała zrobić wspólne selfie pod jedną ze ścian. Niestety, impet z jakim próbowały podbić media społecznościowe okazał się być fatalny w skutkach. Ściana była jedynie tymczasową konstrukcją na potrzeby wystawy, w związku z czym pod naporem kobiet runęła, uszkadzając ramy bezcennych dzieł Salvadora Dali i Francisco Goyi. Wystawę kontynuowano po wypadku, straty były jednak całkiem spore.

Zobacz także

Zobacz także

5. Na Instagramie łatwo stracić równowagę

Niestety w tym wypadku dosłownie. Ten użytkownik Instagrama z pewnością na długo zapamięta swoje odwiedziny wystawy japońskiego artysty Yayoi Kusamy zatytułowanej "Infinity Mirrors". Sale zostały zaprojektowane tak, aby tworzyć wizualny efekt nieskończoności, co wymagało niemałego skupienia podczas zwiedzania wystawy. Turysta najwidoczniej uznał jednak, że z zadaniem wykonania idealnego selfie i w takich warunkach poradzi sobie bez problemu. Stało się jednak inaczej - wystarczyła chwila nieuwagi i utraty równowagi, aby mężczyzna przewrócił się na jedną z gigantycznych dyń będąca częścią instalacji artystycznej o nazwie "All the Eternal Love I Have for the Pumpkins". Choć straty były relatywnie niewielkie, niesmak pozostał. Pewnych rzeczy podczas zwiedzania wystawy lepiej po prostu nie robić!

RadioZET.pl/źródło:ArtNetNews;Artnome/AG

Zobacz także