Zamknij

BMW i Porsche zapowiadają nową ładowarkę do aut elektrycznych. Ma być trzy razy szybsza od Tesli [WIDEO;ZDJĘCIA]

Redakcja
17.12.2018 20:14
BMW i Porsche zapowiadają nową ładowarkę do aut elektrycznych. Ma być trzy razy szybsza od Tesli [WIDEO;ZDJĘCIA]
fot. BMW&Porsche mat. prasowe

Samochody elektryczne to już nie taka nowa, ale wciąż dynamicznie rozwijająca się gałąź technologii. W przyszłości auta te mogą stać się jedyną alternatywą dla transportu z napędem zasilanym paliwami kopalnymi. Problemem pozostaje jednak wciąż długi czas ładowania akumulatorów maszyn - BMW i Porsche mogły znaleźć jednak rozwiązanie. Co na to Elon Musk?

BMW i Porsche ogłaszają początek nowej współpracy

Motoryzacyjni giganci dobrze wiedzą, jaki mankament najbardziej przeszkadza konsumentom. Żaden kierowca nie marzy o co najmniej kilkugodzinnym postoju w trakcie trasy, aby podładować swoje auto... Nie mówiąc już o samej dostępności stacji ładujących po drodze. Jednym z proponowanych rozwiązań jest elektryfikacja dróg, które dzięki wmontowanej szynie pod napięciem mogłyby ładować elektryczne samochody już w trakcie samej jazdy. Testowy odcinek takiej jezdni otwarto w kwietniu 2018 roku w Szwecji, jednak do całych autostrad zbudowanych w ten sposób droga jeszcze daleka. Alternatywą może być za to świeżo ogłoszona współpraca BMW i Porsche. Producenci pracują obecnie nad ładowarką nowej generacji, która w ciągu zaledwie 3 minut naładuje auto w wystarczającym stopniu, aby mogło przebyć odcinek około 100 kilometrów. Imponujące!

porschebmw
fot. Porsche&BMW mat. prasowe

Zobacz także

Zobacz także

FastCharge: nowa stacja ładująca auta elektryczne

Możliwości nowego projektu zademonstrowano podczas specjalnych testów przeprowadzonych w Niemczech. Stacja ładująca FastCharge naładowała model BMW i3 z 10 do 80% w ciągu zaledwie 15 minut! Prototyp nowej stacji ma moc równą 450 kW, co oznacza, że jest aż trzy razy szybsza od ładowarki Tesli SuperCharger. 

Maksymalna moc stacji ładującej Tesli to obecnie 145 kW. Przewaga BMW i Porsche nad firmą Elona Muska może być jednak tylko chwilowym zwycięstwem. Tesla już zapowiedziała prace nad modernizacją swojej sieci stacji ładujących i chęci zwiększenia ich mocy do co najmniej 250 kW. 

Zobacz także

Zobacz także

Podczas testów wykorzystano BMW i3 oraz prototyp Porsche Taycan

Ściganie się na pojemność nie ma tu zresztą większego sensu, a przynajmniej do momentu, kiedy same modele aut nie nadrobią technologicznych braków. Głównym problemem pozostaje nie wysoka, teoretyczna pojemność ale faktyczna ilość energii pobierana przez przeciętne pojazdy elektryczne, która na razie będzie prawdopodobnie znacznie mniejsza. Prototypowy model Porsche Taycan, który na rynek ma wejść dopiero w 2019 roku, wykorzystany podczas demonstracji osiągnął maksymalny pobór energii na poziomie nieco ponad 400 kW, podczas gdy modele takie jak Audi E-Tron lub Jaguar I-Pace, mogą czerpać nawet do 150 kW i 100 kW. 

Prototypowa stacja FastCharge obsługuje na razie samochody z akumulatorami o napięciu 400 i 800-woltowym i automatycznie wybierze najlepszy poziom poboru energii, z jakiego może korzystać dany pojazd po podłączeniu. Problemem przy masowym użyciu na pewno będzie też ilość dostępnych stacji, o czym już wspominaliśmy na początku. Niemniej jednak to bardzo ciekawy, kolejny krok na drodze do upowszechnienia technologii, która z pewnością pomoże nam w walce z efektem cieplarnianym. 

RadioZET.pl/źródło:TheVerge;BMWGroupPress/AG

Zobacz także