Zamknij

Google omijało zabezpieczenia popularnej marki. Ponad 4 mln użytkowników składa pozew

Redakcja
25.05.2018 13:50
Google omijało zabezpieczenia popularnej marki. Ponad 4 mln użytkowników składa pozew
fot. Pixabay

Zbiorowy pozew przeciwko Google szykują ponad 4 miliony użytkowników iPhone'ów w Wielkiej Brytanii. Technologiczny gigant omijał zabezpieczenia przeglądarki Safari, aby móc zbierać dane na temat m.in. rasy i poglądów politycznych właścicieli sprzętu Apple.

Użytkownicy składają zbiorowy pozew przeciwko Google

Ponad 4,4 miliona użytkowników iPhone'ów w Wielkiej Brytanii zdecydowało się dołączyć do złożenia zbiorowego pozwu przeciwko gigantowi z Cupertino. Google miało omijać zabezpieczenia przeglądarki Safari, aby móc zbierać dane na temat właścicieli sprzętu Apple. Gromadzone informacje miały dotyczyć m.in. rasy, poglądów politycznych, zakupowych nawyków, statusu społecznego czy orientacji użytkowników popularnych smartfonów. Są wściekli — ich zdaniem doszło do rażącego naruszenia ich prywatności, a za nielegalne praktyki żądają gigantycznego odszkodowania.

MAMY TEŻ DLA CIEBIE:

Google zawsze wie, gdzie jesteś. Nawet, jeśli wyłączysz GPS

Polacy chcą naprawić prywatność w internecie

Zobacz kto i dlaczego śledzi Cię w internecie

Google omijało zabezpieczenia iPhone'ów

Google broni się brakiem jakichkolwiek wiarygodnych dowodów na potwierdzenie oskarżeń. Jak dodają, nie ma też praktycznie możliwości, aby sprawdzić, kto konkretnie byłby w takiej sytuacji poszkodowany. Jeśli jednak nie mają racji, mogą za to słono zapłacić — łącznie nawet ponad 3 mld funtów. Wtedy każda z osób, które razem składają pozew, otrzymałaby 750 funtów odszkodowania od firmy. Warto jednak dodać, że do rzekomej kradzieży danych miało dojść na przełomie 2011 i 2012 roku — czyli prawie 6 lat temu.

TO TEŻ MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ:

Google uprości swoją politykę prywatności

Mark Zuckerberg rozczarował przed Parlamentem Europejskim

Amazon pod obstrzałem. Ich technologia pomaga śledzić obywateli

To zdaniem przedstawicieli Google tylko dodatkowo utrudni zbieranie materiału dowodowego i dojście do prawdy. „Bezpieczeństwo i prywatność użytkowników są dla nas niezwykle istotne. Omawiane wydarzenia miały miejsce kilka lat temu i już wtedy odnieśliśmy się jednoznacznie do całej sytuacji. Dlatego uważamy, że złożony przeciwko nam pozew nie ma żadnych sensownych podstaw. Z chęcią udowodnimy to w sądzie” — komentował Tom Price, dyrektor ds. komunikacji w brytyjskim oddziale Google.

office-625893_1280
fot.

„Google, jesteś naszym dłużnikiem”

Zupełnie innego zdania są członkowie grupy „Google, You Owe Us”, którzy twierdzą, że firma po cichu zbierała dane, licząc na to, że sprawa „rozejdzie się po kościach”. „Mamy nadzieję, że sąd stanie po naszej stronie. Wierzymy, że to, co zrobiło Google, jest wbrew prawu i tak też powinno zostać ocenione. Władze nie mogą dopuścić do sytuacji, w której technologiczne firmy wykorzystują prywatne dane milionów użytkowników, aby dopracować swoje kampanie marketingowe, na których zarabiają miliony. Nikt nas nie pytał, czy chcemy służyć jako narzędzia w korporacyjnej machinie” — podkreślał Richard Lloyd, przewodniczący grupy.

RadioZET.pl/AG

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ:

Apple wyśmiane przez Samsunga w reklamie

Zuckerberg: Za słabo chroniliśmy użytkowników Facebooka, jest mi przykro

UseCrypt Messenger — polska aplikacja, która zapewni ci prywatność

Nowa wersja Firefoksa zadba o naszą prywatność

Chińczycy są skłonni wymienić prywatność na wygodę lub efektywność