Zamknij

Google współpracuje z wojskiem. Pracownicy odchodzą

Redakcja
17.05.2018 13:24
Google współpracuje z wojskiem. Pracownicy odchodzą
fot. Shutterstock

Współpraca z wojskiem może mocno zaszkodzić Google. Pracownicy firmy składają wymówienia i żądają wyjaśnień.

Praca w Google bardzo się zmieniła

"Don't be evil" - to motto z początków działania Google przypominają teraz składający wymówienia pracownicy firmy. Hasło znacznie zmieniło swój wydźwięk po 2015 roku, kiedy zmieniono je na "do the right thing", a firma podzieliła się na kilka osobnych spółek. Jednak wielu inżynierów wciąż przywiązuje ogromną wagę do etycznej misji firmy. Kilkunastu z nich zdecydowało się na odejście z powodu współpracy pracodawcy z amerykańskim wojskiem. Ponad 3 miesiące temu Google ogłosiło, że będzie pomagać przy dalszym rozwoju technologii autonomicznych dronów, działających w oparciu o sztuczną inteligencję. Projekt Maven spotkał się z ostrą krytyką ponad 4 tys. pracowników firmy, z czego część zdecydowała się już na złożenie wymówienia, a podobny krok planują kolejni. Jako przyczynę rezygnacji z pracy wskazali moralne obawy dotyczące nowego projektu. Jak tłumaczą, nie chcą pracować w firmie, angażującej się w działania wojenne.

WARTO WIEDZIEĆ: Google układa się w Alphabet. Szefowie koncernu tworzą holding

Naukowcy ostrzegają: autonomiczna broń jest niebezpieczna

Project Maven zakłada współpracę Google i wojska w zakresie dalszego rozwoju technologii rozpoznawania obrazu, stosowanej w dronach wojskowych. Wykorzystuje się je min. do walki z oddziałami ISIS. Algorytmy uczenia maszynowego, nad jakimi pracuje Google, znacznie poprawiłyby możliwości analizowania przez drony wykonywanych zdjęć i rozpoznawania znajdujących się na nich postaci i obiektów. Wielu zaniepokoił udział technologicznego giganta w projekcie. Badacze przygotowali zbiorowy, otwarty list do Sunadara Pichai, CEO Google, w którym jeszcze raz ostrzegają przed ryzykiem stworzenia w pełni autonomicznej broni. Jak tłumaczą, obawiają się broni nowej generacji, nad którą wojsko przejęłoby kontrolę. Autonomiczne drony, wykorzystujące nauczanie maszynowe i system rozpoznawania obrazów byłyby w stanie samodzielnie decydować o rozpoczęciu ataku. Stanowiłaby też ogromne zagrożenie w przypadku trafienia w ręce wroga.

ZOBACZ TAKŻE:

Amerykanie: nasze drony zabiły nawet 116 cywilów

Drony mogą być atakowane przez hakerów

ONZ otwiera centrum do monitorowania rozwoju sztucznej inteligencji

Pracownicy żądają zabezpieczenia

Inżynierowie pracujący w Google podkreślają, że rozwijane przez firmę technologie miały przede wszystkim służyć ludziom, a odpowiedzialności nie można przerzucić tylko na partnerów. Dlatego od firmy zażądali gwarancji na piśmie,że nie przyłoży ręki do stworzenia autonomicznej broni, jak również nie pozwoli na wykorzystanie posiadanych przez firmę danych do celów militarnych. Zdaniem pracowników współpraca z Pentagonem może zaszkodzić już i tak trudnej do utrzymania reputacji firmy. Niektórzy ze smutkiem zauważają, że ceniony kiedyś głos podwładnych managerowie firmy coraz częściej lekceważą, kierując się jedynie wytycznymi zarządu Google.

SPRAWDŹ TEŻ: Słynny fizyk ostrzega: Komputery wyprzedzą ludzi

Co na to Google?

Przedstawiciele firmy odpierają zarzuty twierdząc, ze ich rolą jest jedynie dostarczenie wojsku technologii i tak działającej na zasadach open source. W praktyce oznacza to możliwość dalszej kontynuacji projektu przez Pentagon nawet w wypadku zerwania kontraktu przez firmę. "Okazało się, że istnieje wiele niejasności, związanych z tą współpracą . Sensowniej dla reputacji firmy i profilu jej działania byłoby zrezygnować z tego kontraktu w ogóle. Powinni zacząć z nami rozmawiać jeszcze przed jego podpisaniem." - komentował w rozmowie z serwisem Gizmodo jeden z inżynierów, który zdecydował się na odejście z pracy.

Pracownicy IT mają dość

Związek pracowników IT w Krzemowej Dolinie wystosował także ogólną petycję w sprawie odmowy dalszej współpracy z amerykańskim Departamentem Obrony przez innych gigantów technologicznych, takich jak IBM, Microsoft czy Amazon. Według nich "nie możemy dłużej przymykać oczu na naruszenia prywatności, podejrzane praktyki i potencjalne zagrożenia związane z naszą branżą". Od swoich pracodawców oczekują większej transparentności w kwestii planowanych projektów tak, aby nie musieli się potem czuć za nie współodpowiedzialni.

RadioZET.pl/źródło:Gizmodo/AG

TO TAKŻE MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ:

Sztuczna inteligencja Google pokonała mistrza świata w Go

Sztuczna inteligencja Google pomogła odkryć naukowcom z NASA dwie nowe planety

Znajdź emoji w prawdziwym świecie i pomóż sztucznej inteligencji się uczyć!

Każdy może stworzyć własną sztuczną inteligencję dzięki Google