Zamknij

Jak powstaje roślinne mięso? Wygląda, smakuje, pachnie a nawet...krwawi jak prawdziwe [WIDEO]

Redakcja
07.08.2018 19:11
Jak powstaje roślinne mięso? Wygląda, smakuje, pachnie a nawet...krwawi jak prawdziwe [WIDEO]
fot. Shutterstock

Roślinne mięso ma być alternatywą dla tych, którym zbyt ciężko rozstać się z mięsem. Burger, który powstał bez krzywdy zwierząt i zanieczyszczania środowiska? Jak udowadnia firma "Impossible Foods", to możliwe!

Czym jest roślinne mięso?

Pojęcie "wegetariańskie mięso" niektórym kojarzy się z tofu, innym z sojowymi kotletami a niektórym nie chce przejść przez gardło. Również dosłownie, gdyż wielu przyznaje, że zamienniki mięsa to wciąż nie to samo, co prawdziwy, soczysty burger. Lekko krwistego steka nie zastąpią może szparagi, ale roślinne mięso firmy "Impossible Foods", działającej w Krzemowej Dolinie to już zupełnie inna historia. Ekipie "The Wired" udało się nakręcić niezwykły materiał w firmowym laboratorium, dzięki któremu dowiemy się, jak powstaje roślinny burger, który smakuje, pachnie a nawet zachowuje się w taki sam sposób, jak prawdziwe mięso. Tyle, że nim nie jest.

WARTO WIEDZIEĆ: Ile chemii jest w piersi z kurczaka? Ten znany polski youtuber postanowił to sprawdzić [WIDEO]

Jak powstaje roślinny burger?

Na rynku jest już wiele propozycji roślinnych alternatyw dla mięsa, jednak "Impossible Foods" poszło o krok dalej. Do produkcji swojego roślinnego mięsa wykorzystują techniki genetycznej modyfikacji. Jeśli się teraz wzdrygacie z obrzydzeniem, przypomnimy ten sam argument, co zawsze - modyfikowaną genetycznie żywność prawdopodobnie sami wybieracie ze sklepowej półki. Większość "ładnych" warzyw i owoców przechodzi przez bardzo podobny proces do tego, jaki aplikują pracownicy nowatorskiej firmy. "Zastanawialiśmy się, co czyni burgera 'prawdziwym'. Szybko doszliśmy do wniosku, że wegańskie i wegetariańskie wersje po prostu w niczym nie przypominają struktury czy smaku np. wołowiny. To zainspirowało nad do zmiany podejścia do poszukiwań" - te bardzo się opłaciły, bowiem naukowcom udało się zidentyfikować cząsteczkę, która...cóż, czyni mięso mięsem. 

SPRAWDŹ TEŻ INNE CIEKAWOSTKI:

Cząsteczka, która odpowiada za smak mięsa

Hem, albo inaczej żelazoporfiryna to cząsteczka, która występuje m.in. w hemoglobinie. Tak, tak, dobrze czytacie - metaliczny posmak niektórych odmian mięsa wynika właśnie z ich ukrwienia. Molekuła zawiera po prostu śladowe ilości żelaza. To naprowadziło badaczy na zupełnie nowy trop jak uczynić roślinne mięso niemal doskonałą kopią oryginału. Grupa białek globularnych to właśnie ta, która zawiera w sobie cząsteczki hemu - występuje nie tylko u zwierząt i ludzi ale także...roślin. Tę hemoproteinę, zwaną dokładnie leghemoglobiną, znajdziemy np. w korzeniach soi. Jak odkryli naukowcy, przestrzenna struktura leghemoglobiny odpowiada tej mioglobiny, znajdującej się w zwierzęcych (a także ludzkich) mięśniach. Oznaczało to, że sekretny składnik prawdziwego mięsa można otrzymać także dzięki roślinom, nie tracąc typowych mięsu właściwości. Kiedy wydawałoby się, że badacze znaleźli już przepis idealny, pojawiła się jednak inna przeszkoda. 

Hemoproteiny znajdziemy także w roślinach

Głównym problemem okazało się to, że aby wyodrębnić stosunkowo niewielką ilość leghemoglobiny, trzeba naprawdę dużych ilości soi. Tak dużych, że z komercyjnego punktu widzenia cała zabawa nie miałaby sensu. Dr Patrick Brown, założyciel "Impossible Foods" wpadł wtedy na jeszcze jeden szalony pomysł. Zawartą w korzeniach soi leghemoglobinę firma replikuje z pomocą...specjalnej odmiany drożdży. Efekty są imponujące - firma twierdzi, że jeden wyprodukowany przez nich sztuczny burger wymaga zaledwie 1/20 nakładów materiałów, jakich wymaga produkcja prawdziwego mięsa. Ochrona środowiska to pierwszy argument dr Browna, kiedy opowiada o motywach założenia "Impossible Foods". Sukcesu jeszcze nie mogą jednak odnieść - amerykańskie FDA nadal nie jest przekonane co do zdrowotnych aspektów przełomowego pomysłu. Jedną z wątpliwości jest to, że człowiek w normalnych warunkach nie spożywa samych korzeni soi, nie znamy też jeszcze długofalowych skutków spożywania roślinnego mięsa takiego projektu. Jednak sam koncept to bardzo ciekawa propozycja dla mięsożernych!

RadioZET.pl/źródło:TheWired/AG