Zamknij

Luka w zabezpieczeniach iPhone'a X. Można odzyskać usunięte pliki

Redakcja
17.11.2018 01:01
Luka w zabezpieczeniach iPhone'a X. Można odzyskać usunięte pliki
fot. YouTube

Hakerzy, którym udało się znaleźć poważną lukę w zabezpieczeniach iPhone'a X otrzymali nagrodę w wysokości 50 tys. dolarów. Apple już pracuje nad rozwiązaniem groźnego błędu, który pozwala na odzyskanie usuniętych wcześniej plików.

Oprogramowanie iPhone'a X pozwala odzyskiwać usunięte pliki

Co jakiś czas profilaktycznie usuwacie z telefonu zdjęcia i inne pliki, których wolelibyście nikomu nie pokazywać? Odkryta luka w zabezpieczeniach iPhone'a X sprawia, że nawet to nie pomoże. Błąd oprogramowania jednego z nowszych modeli Apple pozwala na odzyskiwanie usuniętych wcześniej plików. Richard Zhu oraz Amat Cama, czyli dwójka hakerów, którym udało się namierzyć niedopatrzenie otrzymała już nagrodę w wysokości 50 tys. dolarów. Posługujący się pseudonimem "Fluoroacetate" duet odkrył lukę podczas startu w specjalnym konkursie Mobile Pwn2Own, którego celem jest znalezienie błędów w oprogramowaniu systemów iOS oraz Android. 

Uczestnikom organizowanego w Japonii konkursu udało się złamać zabezpieczenia przeglądarki Safari, dzięki czemu odzyskali usunięte wcześniej ze smartfona zdjęcie. Zgodnie z regulaminem konkursu Apple zostało już poinformowane o błędzie w oprogramowaniu ich modelu, wiadomo już jednak, że na rozwiązanie będziemy musieli poczekać przynajmniej do następnej aktualizacji systemu iOS. 

SPRAWDŹ TEŻ:

Czy korzystanie z iPhone'a X jest bezpieczne?

Okazało się, że usunięte zdjęcie nadal przez pewien czas pozostawało jeszcze zapisane w chmurze iCloud, przypisanej do urządzenia (pliki zostają usunięte z iPhone'a natychmiast tylko w wypadku, w którym nie mamy już wolnego miejsca w chmurze). Dzięki temu hakerzy mogli wykorzystać kompilator JIT do jego odzyskania. Nowatorska technika miała przyśpieszyć działanie iPhone'a - kompilator automatycznie tłumaczy kod napisany w jednym języku programowania na równoważny w innym, wykorzystywanym przez dany program.

Mężczyznom udało się wykorzystać oprogramowanie dzięki atakowi na punkt dostępu sieci WiFi, udowadniając, że nawet pożyteczne dla użytkowników rozwiązania mogą obrócić się przeciwko nim, ułatwiając zadanie przestępcom. To już kolejny dziwny przypadek, związany z iPhone'm X. Budżetowy model marki w ostatnich dniach "zasłynął"...eksplodując w rękach swojego właściciela. Apple chyba powinno jeszcze nad nim popracować.

RadioZET.pl/źródło:Forbes;TheVerge;KomputerŚwiat/AG

MAMY TEŻ DLA CIEBIE: