Zamknij

Nastolatek zgubił się wracając ze szkoły, bo nie działał mu GPS

Redakcja
08.10.2018 13:30
nawigacja GPS na smartfonie
fot. materiały prasowe

Policja w Brzesku otrzymała powiadomienie o zaginięciu nastolatka – okazało się, że błąkał się po mieście, bo rozładował mu się smartfon i nie mógł korzystać z nawigacji.

Sprawę zgłosiła matka, która niepokoiła się nieobecnością syna w domu – kilka godzin wcześniej dał znać, że wychodzi ze szkoły i zamierza iść prosto do domu. Podczas rozmowy wspomniał także, że akumulator w smartfonie jest bliski rozładowania.

Rodzina nastolatka przeprowadziła się z innego rejonu Brzeska kilka dni wcześniej – uczeń, mimo że wracał już do nowego domu ze szkoły, najwyraźniej nie zapamiętał drogi.

Po otrzymaniu zgłoszenia zaginionego udało się błyskawicznie odnaleźć. Nastolatek powiedział policjantom, że nie mógł odnaleźć drogi do domu ze względu na rozładowanie telefonu.

Zobacz także

Nastolatek zgubił się wracając ze szkoły do domu bez nawigacji

Nie jest jasne, dlaczego po prostu nie zapytał kogoś o drogę – być może nie przyszło mu to do głowy.

Zdarzenia pokazuje, jak bardzo nowe pokolenie, dorastające w symbiozie z nowych technologiami, może poczuć się bezradne bez technologicznego wspomagania. Problem ten dotyczy zresztą nie tylko młodzieży – smartfon stał się najważniejszą częścią naszego życia.

Eksperyment przeprowadzony przez Kaspersky Lab pokazał, że spora część osób wolałaby znaleźć się w mieście całkowicie nago, niż bez smartfona.

Zagłosuj

A Ty często korzystasz z map w telefonie?

Liczba głosów:

RadioZET.pl/policja.pl/MT