Słuchaj
Robert Karpowicz, Marcin Sońta , Aga Kołodziejska
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Mateusz Ptaszyński
Marcin Wojciechowski
Hubert Radzikowski
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Kosmiczna sensacja. Chińska sonda wylądowała po niewidocznej stronie Księżyca

04.01.2019 16:56

Niemal cały świat świętuje od wczoraj (03.01.2019) historyczny początek nowego rozdziału kosmicznego wyścigu. Chińskiej sondzie Chang’e 4 udało się wylądować po niewidocznej z Ziemi stronie Księżyca. Urządzenie przysłało też już pierwsze zdjęcie ze swojej nowej lokalizacji. Czy powinniśmy jednak cieszyć się, że ten sukces osiągnęło Państwo Środka? 

Kosmiczna sensacja. Chińska sonda wylądowała po niewidocznej stronie Księżyca fot. Facebook

Sukces chińskiej sondy Chang'e 4

To pierwszy raz w historii podboju kosmosu, kiedy sondzie udało się wylądować po niewidocznej z perspektywy naszej planety stronie Księżyca. To już kolejna kosmiczna sensacja w tym roku po nowym rekordzie NASA, kiedy to sondzie New Horizons udało się dotrzeć do Ultimy Thule, planetoidy znajdującej się aż 6,6 miliarda kilometrów od Ziemi. Lądowanie Chang'e 4 również nie należało do najprostszych zadań - trwało 12 minut, a z racji utrudnionej komunikacji z naszą planetą odbyło się w sposób niemal całkowicie autonomiczny. Lądownik osiadł w nocy 3 stycznia 2019 roku o godz. 3:26 w pobliżu Basenu Bieguna Południowego przy kraterze Aitken. To największy krater znajdujący się na Księżycu oraz jeden z największych w całym Układzie Słonecznym.

Historyczne lądowanie na Księżycu

Jakie będzie dalsze zadanie sondy na Księżycu? Składający się z dwóch elementów lądownik wykorzysta swoją stacjonarną, ważącą około 1200 kilogramów część do badań m.in. różnych rodzajów promieniowania, jakie występują na powierzchni jedynego naturalnego satelity Ziemi oraz aktywności słonecznej.

change fot. mat. prasowe

Sonda przesłała też już pierwsze zdjęcia wykonane na miejscu.

change fot. mat. prasowe

Chiny robią kolejny krok na drodze do podboju kosmosu

Czy powinniśmy cieszyć się z sukcesu Państwa Środka? Sytuacja polityczna w Chinach staje się coraz bardziej niepokojąca. Doniesienia na temat postępującej kontroli cyfrowej życia obywateli, a także bestialskich praktyk stosowanych przez władze kraju wobec muzułmanów w ukrywanych przed opinią publiczną "obozach reedukacyjnych" pozwalają wierzyć, że tym razem naukowe osiągnięcia przypadły w udziale państwu, które nie powinno przodować w kosmicznym wyścigu. A jednak lądowanie otwiera też zupełnie nowy rozdział w historii podboju kosmosu przez człowieka. "Chiny są na dobrej drodze do tego, aby stać się najsilniejszym państwem na polu kosmicznej eksploracji. Lądowanie sondy Chang'e 4 to jedno z najbardziej przełomowych wydarzeń w budowie silnego narodu kosmicznego" - komentował Wu Weiren, jeden z członków zespołu dowodzącego całym przedsięwzięciem. To odważne, ale i słuszne obecnie stwierdzenie - nadal powinno nas jednak martwić chociażby to, że sukces jest wyjątkowo oszczędnie komunikowany przez władze Państwa Środka poza granicami własnego kraju.

RadioZET.pl/źródło:Mashable;CNN;CrazyNauka/AG

Oceń