Słuchaj
Robert Karpowicz, Marcin Sońta , Aga Kołodziejska
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Mateusz Ptaszyński
Hubert Radzikowski
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Naukowcy odtworzyli muzykę starożytnych Greków. Posłuchajcie, jak brzmi utwór sprzed tysięcy lat!

22.10.2018 15:31

Badacze od dawna próbowali zrozumieć i odtworzyć zasady, według których komponowano muzykę w czasach starożytnej Grecji. Czym różni się od współczesnej? Sprawdźcie sami, jak to brzmi.

Naukowcy odtworzyli muzykę starożytnych Greków. Posłuchajcie, jak brzmi utwór sprzed tysięcy lat! fot. Wikimedia Commons

Jakiej muzyki słuchano w starożytnej Grecji?

To nie było proste zadanie. Jak odtworzyć muzykę sprzed tysięcy lat? Już w 1932 roku muzykolog Wilfrid Perrett tłumaczył to zagadnienie publiczności zebranej w londyńskim Royal Musical Association. Aby łatwiej mogli zrozumieć, jak skomplikowane zasady kompozycji praktykowano w czasach starożytnej Grecji, posłużył się słowami anonimowego greckiego nauczyciela: „Jeszcze nikomu nie udało się w pełni uchwycić istoty tej muzyki. Tkwi w tym prawdziwe szaleństwo”. Ile w tym prawdy, mogą potwierdzić badacze, którzy niestrudzenie usiłowali tego dokonać. Większość prób spełzała na niczym albo dawała efekty w postaci...co najmniej dziwnych wytworów. Dla naukowców było to niemałym zaskoczeniem, zważywszy na olbrzymią ilość szczegółowych informacji na temat muzycznych występów, jakie udało się znaleźć w starożytnych tekstach. Opisywano w nich nie tylko ogólne zasady kompozycji, ale również rodzaje skal muzycznych, a także wykorzystywanych instrumentów czy specyficznych dla muzyki z tamtych czasów zabiegów. Teksty większości utworów zaczerpnięto z dorobku popularnych poetów takich jak Homer czy Safona. Śpiewano je do akompaniamentu muzyki instrumentalnej, nierzadko uzupełniając występ charakterystycznym układem tanecznym. A jednak pomimo tak bogatego zbioru wiedzy wszelkie próby rekonstrukcji dawały mało zadowalający efekt. Zaczęto się więc zastanawiać, czy to starożytna muzyka miała tak specyficzne brzmienie, czy też badaczom nie udało się prawidłowo jej odtworzyć?

Naukowcy odtworzyli muzykę z czasów starożytnej Grecji 

Przyznajemy, trochę ciężko było nam dotrwać do końca nagrania. To właśnie specyficzne brzmienie dziwiło słuchaczy (kto bawiłby się dobrze przy czymś takim?). Takiej klasyfikacji sprzeciwił się jednak profesor Armand D'Angour z brytyjskiego Uniwersytetu Oksforda, który od 2013 roku prowadzi projekt badawczy, którego celem jest odczarowanie muzyki uwielbianej przez starożytnych Greków jako „dziwnej i mało zachęcającej”. Pomogła wierniejsza niż wcześniejsze próby rekonstrukcja tradycyjnych starożytnych instrumentów, takich jak aulos, złożone zazwyczaj z dwóch niezależnych, cylindrycznych piszczałek wyposażonych w podwójny stroik. Jak się na tym gra? Chwila poszukiwań w sieci i już możemy zrozumieć, na czym polega urok instrumentu.

Praca członków programu European Music Archaeology Project bardzo się opłaciła. Zespół profesora postanowił także spojrzeć na rytmikę greckich utworów z nowej perspektywy. Kluczowa okazała się długość sylab w śpiewanych utworach poetyckich. Czasem, kiedy czytacie coś na głos, lubicie bawić się brzmieniem języka? Zmiana intonacji głosu lub tempa wypowiadania określonych słów potrafi dać zaskakujące efekty. Tak jest i w przypadku śpiewanej poezji. To odkrycie pozwoliło profesorowi zrozumieć, jak istotne dla starożytnej greckiej muzyki było tempo śpiewu, aby brzmiała dokładnie tak, jak planował jej twórca.

Czemu starożytna grecka muzyka brzmi tak dziwnie?

Okazało się także, że problemy z interpretacją starożytnych zapisków na temat muzyki wynikały ze zbyt ogólnego rozumienia pojęcia harmonii i melodyjności w utworach z tamtej epoki. Powyższe nagranie powinno wam uświadomić, jak olbrzymią różnicę robi w tym przypadku zdecydowanie bardziej precyzyjna analiza zasad, jakimi rządziła się starożytna grecka muzyka. Dzięki niej badacze doszli do wniosku, że współczesna muzyka zachodnia opiera się na pełnych tonach i półtonach, co sprawia, że przyzwyczajeni do określonych reguł, słysząc jakikolwiek mniejszy interwał, odbieramy go jako coś dziwnego. To tłumaczy większość standardowych reakcji słuchaczy muzycznych rekonstrukcji. 

staro fot. Fragment "Orestesa" Eurypidesa / Wikimedia Commons

Wiedząc już, jak prawidłowo zrekonstruować sposób wykonania fragmentu „Orestesa” Eurypidesa, profesor zorganizował specjalny koncert. Zespół, który w 2017 roku wystąpił w Ashmolean Museum w Oksfordzie, nie tylko użył identycznych z oryginalnymi aulos, ale i wykorzystał wszystkie zgromadzone przez lata przez profesora informacje co do tempa, w jakim powinien być śpiewany utwór. Efekt kompletnie odbiega już od wcześniejszych rekonstrukcji – niemal od pierwszych chwil wykonania można usłyszeć, jak brzmi energia, z jaką starożytni Grecy celebrowali muzykę. 

RadioZET.pl/źródło:TheConversation;IFLScience/AG

Oceń