Zamknij

System rozpoznawania twarzy pomógł odnaleźć ponad 3 tys. zaginionych dzieci

Redakcja
25.04.2018 17:45
System rozpoznawania twarzy pomógł odnaleźć ponad 3 tys. zaginionych dzieci
fot. PAP

Innowacyjne oprogramowanie pomogło odnaleźć tysiące zaginionych dzieci w ciągu zaledwie czterech dni.

Nowe technologie ratują życie

Nowatorski system rozpoznawania twarzy pomógł policji w indyjskim New Delhi odnaleźć ponad 3 tysiące zaginionych dzieci - a wszystko to w ciągu zaledwie 4 dni. Szczegółów na temat sposobu działania algorytmów, które wykorzystuje oprogramowanie, nie podano ze względów bezpieczeństwa. Spekuluje się jednak, że prawdopodobnie musi wykorzystywać typowe dla pracy takich systemów algorytmy geometryczne, w których danymi wejściowymi są zbiory punktów bądź zbiory odcinków na płaszczyźnie. Ich działanie przy rozpoznawaniu twarzy polega w uproszczeniu na porównywaniu odległości pomiędzy punktami kluczowymi na sfotografowanej twarzy (np. nos, oczy, usta). Jeśli na obu fotografiach odległości te są takie same, system z dużym prawdopodobieństwem jest w stanie stwierdzić, że zdjęcia przedstawiają tę sama osobę. Testy działania zadecydują o włączeniu systemu jako stałego elementu programu TrackChild, który jest obecnie głównym narzędziem, jakim dysponuje policja w Indiach przy poszukiwaniach zaginionych.

"Człowiek nie dałby rady tego zrobić"

TrackChild to praktycznie gigantyczna baza fotografii - zarówno zaginionych jak i odnalezionych dzieci. Umieszczają je tam poszukujący bliskich rodziny, a także ci, którzy nie są pewni, czy na swojej drodze właśnie nie spotkali porwanego dziecka. Aby więc narzędzie skutecznie pomogło w ratowaniu maluchów, zdjęcia trzeba na bieżąco porównywać do siebie, przeglądać i sortować. Tyle, że są ich dziesiątki tysięcy. Problem zaginionych dzieci to prawdziwa plaga w Indiach - w samym ubiegłym roku zgłoszono ponad 240 tysięcy zaginięć. Niektóre instytucje twierdzą, że władze i tak zaniżają podawane liczby, a realne może być nawet szokujące pół miliona nieletnich, którzy co roku znikają bez śladu. Trudno więc oczekiwać, aby program przynosił satysfakcjonujące efekty. System rozpoznawania twarzy poradził sobie z zadaniem znacznie sprawniej. Błyskawicznie zanalizował ponad 45 tysięcy znajdujących się w bazie fotografii, dzięki czemu był w stanie zidentyfikować aż 3 tysiące z nich. "Człowiek nie byłby w stanie tego zrobić" - komentowali oficerowie lokalnych oddziałów policji.

Głównym problemem jest prawo

Zdumiewająca skuteczność systemu ostatecznie przekonała do niego organy ścigania, jednak na jego dołączenie do TrackChild zgodę musi wydać najpierw Sąd Najwyższy w Delhi. To, jak martwią sie przedstawiciele organizacji pomagające bliskim porwanych dzieci, może niestety potrwać. Trudno podobno było uzyskać już zgodę na same testy, a indyjska administracja sądowa raczej nie cieszy się opinią szybkiej. Specjaliści liczą jednak na pozytywne zakończenie i jak najszybsze wcielenie oprogramowania do bazy.

RadioZET.pl/AG

TAKŻE MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ:

Zaginęła trzylatka. Rodzice odnaleźli ją po 24 latach

Indie: Ojciec zaprowadził córkę do kolegów. Była gwałcona przez 18 godzin