Chciała zrobić sobie perfekcyjne selfie na Instagrama. Zaatakował ją rekin [ZDJĘCIA]

20.02.2019 14:03

19-letnia modelka z Miami, Katarina Zarutskie, z pewnością udowodniła, że w pogoni za „selfie idealnym” zrobić można naprawdę wiele. Influencerka, chcąc wybić się na Instagramie, wskoczyła do wody, w której pływał... rekin. Jak pewnie się domyślacie, dla nastolatki nie skończyło się to dobrze, cel został jednak osiągnięty. Po co komu ręka, kiedy można mieć „lajki”?

Chciała zrobić sobie perfekcyjne selfie na Instagrama. Zaatakował ją rekin [ZDJĘCIA] fot. Katarina Zarutskie/Vogue&Vegetables

Chciała zrobić sobie selfie z rekinem. Omal nie straciła ręki

Ciężkie życie gwiazd Instagrama to nieustanna pogoń za idealnym kadrem, dobrym światłem i lukratywnymi zleceniami reklamowymi. Wybić się jest niełatwo, bo konkurencja ciągle rośnie, a w końcu ile ulubionych modelek i propagatorek fitnessu i zdrowego stylu życia można mieć wśród obserwowanych? Walka o insta „serduszka” zaczyna więc coraz bardziej przypominać prawdziwą wojnę, w której padają ofiary... Dosłownie. Ledwo zdążyliśmy już nieco zapomnieć o historii Rykera Gamble, 30-letniego youtubera, który zginął, spadając z wodospadu w trakcie przygotowywania kolejnego wideo, a już pojawia się kolejna, tym razem na szczęście „tylko” z poważnymi obrażeniami w tle. Katarina Zarutskie z pewnością osiągnęła cel, który towarzyszył jej podczas skoku do wody, w której pływały rekiny. Jej nazwisko i śliczna buzia pojawiły się w wielu światowych mediach, podobnie jak... zdjęcie jej fatalnie pogryzionej przez drapieżcę ręki. Śmiertelnie niebezpieczna zabawa została przez 19-latkę podsumowana dosyć lekkomyślnie: „Nie sądziłam, że to może być aż tak niebezpieczne. Z lekcji nurkowania pamiętam, że rekiny rzadko podpływają tak blisko do ludzi no i widziałam już innych śmiałków, którzy się ich nie bali. Po prostu pomyślałam, że to dobra okazja do zrobienia oryginalnego zdjęcia”.

Zaryzykowała życie dla selfie na Instagrama

Cóż, 13 tys. polubień i gwałtowny wzrost popularności najwyraźniej dla nastoletniej modelki były więcej warte niż jej ewentualne przetrwanie. Do końca towarzyszy jej jednak niepoprawny optymizm. „Mam szczęście, że nie straciłam ręki. Może i nie przewidziałam takiego rozwoju wypadków, ale jestem też z siebie dumna. Ludzie w takich sytuacjach zazwyczaj panikują, mi udało się zachować absolutny spokój. Wiedziałam, że muszę walczyć o moje życie” – trudno odmówić Katarinie wytrzymałości, bo o uwolnienie ręki ze szczęki rekina walczyła około 10 sekund. Zszokowani? Według jednych z ostatnich badań już 259 osób zginęło podczas robienia sobie ekstremalnego selfie i to tylko w latach 2011-2017.

katarina fot. Katarina Zarutskie

Trochę nie mamy ochoty wyobrażać sobie, jakie to musiało być uczucie i wątpimy, aby jakiekolwiek kontrakty reklamowe były w stanie nam to wynagrodzić, a jednak, jak widać, strategia okazała się w pełni skuteczna. O Zarutskie może i pisze się teraz różnie, ale coś czujemy, że na jej bloga „Vogue&Vegetables” (niestety, nie żartujemy) inaczej moglibyśmy nigdy nie trafić.

RadioZET.pl/źródło:BBC;Vice/AG

Oceń