W Gliwicach boją się sieci 5G. „Usmaży nas jak parówki”

26.09.2018 13:19

Orange testuje w Gliwicach infrastrukturę sieci 5G – gdy dowiedzieli się o tym mieszkańcy, zorganizowali zaplanowany na 29 września 2018 protest. Boją się, że przez nowe nadajniki „usmażą się jak parówki w mikrofalówce”.

Orange 5G fot. zrzut ekranu

Wydarzenie „Protest przeciwko wprowadzeniu technologii 5G” zostało utworzone w połowie września 2018 roku – do tej pory niemal 300 osób zadeklarowało fizyczny udział w zaplanowanej na 29 września 2018 demonstracji. Prawie 2000 użytkowników Facebooka jest zainteresowanych wydarzeniem.

Inicjatorki protestu uważają, że sieci 5G są niebezpieczne dla zdrowia.

- 13 września 2017 roku ponad 180 naukowców i lekarzy z 36 krajów podpisało apel, w którym domagają się zawieszenia technologii 5G w Europie. Jedno z izraelskich badań wykazało, że ludzkie gruczoły potowe działają jak zestaw maleńkich anten, które wzmacniają promieniowanie z sieci MMW. Inne badanie wykazało, że „ponad 90% przenoszonej mocy (MMW) jest absorbowane w warstwie naskórka i skóry właściwej”. W efekcie może to prowadzić do chorób skóry, w tym raka. To właśnie wpływ MMW na skórę jest prawdopodobnie największym zagrożeniem tych nowych długości fal wykorzystywanych przez technologię 5G – czytamy w uzasadnieniu protestu.

Gliwiczanki organizujące demonstrację jako źródła swoich informacji podają witryny specjalizujące się w medycynie alternatywnej oraz doszukujące się spisków w wydarzeniach tworzących historię.

Inicjatorki projektu proszą także o wsparcie akcji modlitwą i medytacją.

- Mam do was jeszcze jedną prośbę. Fizyczny protest to tylko cześć akcji. Proszę Was byście przynajmniej raz dziennie skupili swe myśli i emocje(afirmacja czy modlitwa obojętnie jak to nazwiemy - cel jest jeden) na wizji świata w jakim chcecie żyć. (…) To nie żadna bajka, tylko czysta fizyka kwantowa i odgrywa kluczową rolę w całym procesie – nawołują organizatorki demonstracji.

Badania naukowe mówią, że telefonia komórkowa nie powoduje raka

Prowadzone przez naukowców badania wpływu używania telefonu komórkowego na zdrowie nie doszukują się korelacji między korzystaniem z urządzeń i generowanych przez nie fal elektromagnetycznych, a zwiększeniem ryzyka zachorowania na nowotwory – przeanalizowano między innymi dane z 29 lat dotyczące mieszkańców Australii, pokazujące przypadki zachorowań sprzed pojawienia się telefonii komórkowej oraz w trakcie wprowadzania sieci kolejnych generacji.

- Ponieważ w Polsce w ogóle nie prowadzi się debaty na temat zagrożeń związanych z 5G, wygląda na to, że jak zwykle o wszystkim będą decydowały wyłącznie globalne koncerny (w tym wypadku telekomunikacyjne). Zarobią koncerny i zarobi rząd sprzedając licencje na system (czyli system zarobi na systemie). Natomiast my – bez pytania o zgodę – będziemy smażeni przez mikrofale jak parówki w mikrofalówce - czytamy w opisie wydarzenia „Protest przeciwko wprowadzeniu technologii 5G”.

Sieci 5G przyniosą znaczne przyspieszenie mobilnego transferu danych – technologia pozwala na osiągnięcie przepustowości nawet 100 Gb/s.

Testy 5G w Gliwicach są pierwszymi, które zostały przeprowadzone w Polsce poza laboratorium. W innych krajach na świecie również trwają prace nad wdrożeniem tej technologii. W Polsce komercyjny start 5G jest planowany po roku 2020. Sieć 5G, podobnie jak inne stosowane technologie mobilne np. LTE, nie mają żadnego, potwierdzonego wpływu na zdrowie człowieka. Wszystkie stacje bazowe Orange Polska - w tym testowana w Gliwicach - spełniają polskie normy dotyczące promieniowania elektromagnetycznego. Jednocześnie trzeba zaznaczyć, iż polskie normy są najniższe w Europie, dużo bardziej restrykcyjne niż limity obowiązujące w większości krajów Unii Europejskiej, a opierające się badaniach naukowych i wytycznych Międzynarodowej Komisji ds. Ochrony przed Promieniowaniem - uspokaja zaniepokojonych mieszkańców Orange.

Zagłosuj

A Twoim zdaniem sieci 5G są szkodliwe dla zdrowia?

Oceń