Zmarł prawdziwy "Super Mario". Bez niego kultowa gra by nie powstała!

05.11.2018 21:39

"Super Mario Bros" - tę grę kojarzą nie tylko fani wirtualnej rozrywki. W wieku 84 lat zmarł Mario Segale, na cześć którego nazwano kultową postać.

Zmarł prawdziwy "Super Mario". Bez niego kultowa gra by nie powstała! fot. Nintendo mat. prasowe

Dlaczego Super Mario tak się nazywa?

To pytanie mogło nigdy nie przyjść wam na myśl, ale postać z kultowej gry "Super Mario Bros." mogłaby nosić zupełnie inne imię, gdyby nie Mario Segale. Mężczyzna odszedł w wieku 84 lat, a jego śmierć opłakują nie tylko bliscy ale i zespół Nintendo. Przedsiębiorca, specjalizujący się w rynku nieruchomości swoją przypadkową przygodę z twórcami gry zaczął...wynajmując im przestrzeń pod studio w latach 80'. Choć początkowo słynna wirtualna postać miała nazywać się "Jumpman", jeden z autorów tytułu, Minoru Arakawa postanowił zmienić ją właśnie na dobrze znanego nam "Mario".

Super Mario Bros to jedna z najpopularniejszych gier w historii

Sam Segale do zabawnej historii ze swoim udziałem podchodził z dystansem. W 1993 roku dla jednego z reporterów komentował ze śmiechem, że "wciąż czeka na swoje królewskie czeki". W rzeczywistości Amerykanin o włoskim pochodzeniu nigdy nie próbował czerpać zysków czy zdobywać sławy ze względu na swoje powiązania z grą. Jak podkreślał, nazwanie głównej postaci na swoją cześć traktował jako komplement za dobrze wykonane zadanie ułatwienia Nintendo of America stawiania pierwszych kroków w USA. Dalsza część opowieści to już historia. Najnowsza część serii, "Super Mario Odyssey" to już najpopularniejszy tytuł wydany na konsolę Nintendo Switch - jak dotąd sprzedano już ponad 12 milionów kopii gry. 

RadioZET.pl/źródło:BBC/AG

Oceń