Zamknij

Twisto w Polsce. Jak działa system opóźnionych płatności za zakupy? Klienci oceniają

Redakcja
15.02.2019 12:52
Twisto w Polsce. Jak działa system opóźnionych płatności za zakupy? Klienci oceniają
fot. Pixabay

Twisto, czeski fintech współpracujący na terenie Polski z ING Bankiem Śląskim, jest już w naszym kraju od kilku miesięcy. Podczas gdy kolejni partnerzy decydują się na dołączenie do nowatorskiego systemu opóźnionych płatności za zakupy, klienci oceniają, czy nowe rozwiązanie jest wygodniejsze np. od popularnego brytyjskiego Revoluta. 

Twisto – kup teraz, zapłać za 3 tygodnie. Jak to działa?

Twisto przybyło do nas z Czech – fintech swoją działalność na terenie naszego kraju rozpoczął od znalezienia silnego partnera do współpracy. Stał się nim ING Bank Śląski, który pomógł projektowi nabrać na rozpoznawalności. Nie tylko klienci tego banku mają do niego zaufanie, a to właśnie ono odgrywa dużą rolę przy korzystaniu z systemu opóźnionych płatności za zakupy, jaki oferuje Twisto. Jak to działa? Przy zamawianiu konkretnego produktu ze sklepu internetowego nie musicie płacić za swoje zakupy od razu. Płatność z Twisto zostaje odroczona o 21 dni, w których trakcie mamy szansę ocenić zakupiony przedmiot i to, czy aby na pewno nie wolimy go zwrócić. To także, jak podkreślają przedstawiciele Twisto, idealny sposób na rozwiązanie popularnego problemu „ostatnich dni przed wypłatą”, kiedy to nasz portfel jest zazwyczaj znacznie uszczuplony...

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ:

Twisto to nie pożyczka

Nie oznacza to jednak, że odroczona płatność jest równoznaczna z pożyczką. Nowatorski, wbudowany w Twisto system Nikita ocenia wprawdzie przewidywaną zdolność danego użytkownika do późniejszej spłaty zobowiązania w terminie, jednak nie sprawdza jego danych w biurach informacji kredytowych. Dzięki temu zbędne staje się podawanie takich wrażliwych danych przez klientów jak np. numer PESEL. Zbyt duża ilość formalności to jedna z głównych przyczyn, dla których Polacy niechętnie korzystali z podobnych do Twisto, lecz wewnętrznych systemów odroczonych płatności np. konkretnych sklepów i platform internetowych. „Twisto to nie zwykła metoda płatności, ale optymalizacja procesów zakupowych przez płynną płatność. Pozycjonujemy się jako nowy sposób kupowania, a nie metoda płatności. Porównujemy się do zakupu stacjonarnego, gdzie można towar obejrzeć, przymierzyć. Twisto to usługa umożliwiająca zweryfikowanie towaru przed płatnością” – tłumaczy dyrektor Twisto w Polsce. Stąd o odsetki czy koszty usługi martwić się nie trzeba, o ile dotrzymamy terminu i należytą opłatę uiścimy po upłynięciu wskazanych 21 dni od terminu dokonania zakupu. Pamiętacie rozterki typu „czy ten kolor będzie wyglądał tak samo na żywo”? Właśnie takim wątpliwościom wychodzi naprzeciw Twisto, które pozwoli sprawdzić to samemu, a w wypadku niezadowolenia – dokonać zwrotu bez konieczności czekania na to, aż zostaną nam oddane także i nasze pieniądze. W końcu jeszcze nie zdążyły opuścić naszego konta! Jeśli jednak będziemy spóźniać się z płatnością, naliczane będą ustawowe odsetki, a po upłynięciu 46 dni od zakupu nasza sprawa zostanie przekazana zewnętrznym firmom windykacyjnym. 

bez
fot. Twisto

MAMY TEŻ DLA CIEBIE:

Czy Twisto będzie popularniejsze od Revoluta?

A jednak trudno nie zadać sobie pytania – czy Twisto nie będzie już wkrótce stratne na swojej działalności? Jak zapewniają przedstawiciele zarówno spółki, jak i ING, ich obawy w tym zakresie systematycznie maleją. Okazuje się, że tylko około 3% konsumentów w Czechach korzystało z Twisto z pełną świadomością, że za dokonane zakupy nie mają zamiaru w ogóle zapłacić. To wciąż jednak marginalny problem, który nie zmienia faktu ciągłego wzrostu popularności rozwiązań typu Revolut czy nowe Twisto na terenie takich krajów jak Polska, Francja czy Wielka Brytania. „Kibicujemy wszystkim start-upom. Polska jest trzecim rynkiem, po Wielkiej Brytanii i Francji, gdzie odnosimy największe sukcesy. W sierpniu, czyli sezonie urlopowym, wolumen transakcji dokonanych przez Polaków przekroczył 100 mln EUR. Wrześniowy wynik był jeszcze lepszy” – komentował w wywiadzie dla Pulsu Biznesu Stefan Bogucki z Revoluta. Czy Twisto pokona rywala w Polsce? Dużo będzie zależeć od liczby sklepów internetowych, które wdrożą u siebie nowe rozwiązanie. Na razie jednym z nich jest platforma zakupowa Eastend.pl, oferująca odzież i buty sportowe różnych marek. Jak oceniają dotychczasową współpracę? Paweł Wilk, wiceprezes zarządu spółki, chwali nowy system za możliwość pokonania „ostatniego progu dzielącego nas od klientów – progu zaufania” poprzez umożliwienie oceny produktu jeszcze przed sfinalizowaniem transakcji. Na ten moment z systemu skorzystała już czterokrotnie większa liczba klientów, niż początkowo zakładano. Warto sprawdzić, czy Twisto nie sprawdzi się również w waszym wypadku.

Więcej ciekawych informacji na temat zakupów online i innowacyjnych metod płatności znajdziecie w naszym dziale Biznes.

RadioZET.pl/źródło:PulsBiznesu;Spider'sWeb;Money.pl/AG