Zamknij

UWAGA! Czołowy bank zmienia adres strony internetowej

Redakcja
14.11.2018 13:35
UWAGA! Czołowy bank zmienia adres strony internetowej
fot. Pixabay

Klienci ING powinni zapisać sobie nowy adres strony internetowej swojego banku. Nowy adres ma być prostszy do zapamiętania! Bank nie informował wcześniej o swoich planach klientów, aby chronić ich przed oszustami.

ING Bank Śląski zmienia adres strony internetowej

Niespodziewana zmiana to ukłon w stronę klientów. Nowy adres serwisu internetowego ING Banku Śląskiego ma być prostszy do zapamiętania dla użytkowników, ponieważ jest krótszy. Jaki jest nowy adres strony internetowej banku?

Uwaga, nie oznacza to, że stary adres przestał działać! Po wpisaniu go w pasku przeglądarki nadal jeszcze (na razie) zostaniemy przekierowani na stronę ING Banku Śląskiego. Przypominamy, że stary adres strony to:

Bez zmian pozostał za to adres strony i sposób logowania do systemu bankowości internetowej Moje ING. 

Zobacz także

Zobacz także

Dlaczego warto znać adres strony internetowej swojego banku na pamięć?

Regularnie informujemy was o kolejnych próbach popełnienia przestępstwa przez oszustów podszywających się pod instytucje takie jak banki. Jak najłatwiej złodziejom wydobyć wasze dane i hasło dostępu do konta w banku? Zazwyczaj wysyłają po prostu wiadomości e-mail, w których udając przedstawicieli banku, proszą np. o zalogowanie się do systemu bankowości internetowej w celu zmiany hasła czy potwierdzenia zmian w regulaminie... Chwila nieuwagi, przeoczenie najczęściej występujących licznie w tekście literówek i innych nieformalnych zwrotów i nieopatrznie klikacie w umieszczony w wiadomości link. Rzekomo miał was przekierować właśnie na stronę waszego banku, ale w rzeczywistości najczęściej zostajecie przeniesieni na fikcyjną stronę. Jeśli podacie na niej swoje dane, możecie szybko spodziewać się kradzieży pieniędzy z konta. Czasem też samo kliknięcie w link wystarczy, aby zainfekować wasze urządzenie złośliwym lub szpiegującym oprogramowaniem. Choć już coraz więcej użytkowników zdaje sobie sprawę, jak ważne jest sprawdzanie URL dodanego do podejrzanych wiadomości linków, wciąż niektórzy w wyniku pośpiechu czy nieuwagi padają ofiarą przestępców. Dlatego adres strony internetowej swojego banku najlepiej znać na pamięć i zawsze wpisywać go ręcznie w pasku przeglądarki. To również z tego powodu ING Bank Śląski nie informował wcześniej swoich klientów o planowanej zmianie. Oszuści mieliby wtedy czas na przygotowanie niebezpiecznej kampanii phishingowej. Ostrożności nigdy za wiele!

RadioZET.pl/AG

Zobacz także

Zobacz także