Zamknij

7 rzeczy o kleszczach, o których nie wiedziałeś

Weronika Domoradzka
03.10.2019 09:34
Znak ostrzegający przed kleszczami w lesie
fot. Shutterstock

Jeśli wydaje Ci się, że kleszcze stanowią zagrożenie tylko wiosną i latem, spotkasz je tylko w lasach, a ich ugryzienie na pewno poczujesz, to jesteś w ogromnym błędzie! Sprawdź, czego jeszcze nie wiesz o tych groźnych pajęczakach.

Stara, wojenna dewiza mówi, że aby pokonać wroga, trzeba go najpierw dobrze poznać. Dlatego żeby skutecznie chronić się przed kleszczami i uniknąć przykrych konsekwencji, które niesie ze sobą ich ugryzienie, warto jak najwięcej wiedzieć o tych niebezpiecznych pajęczakach. Oto garść praktycznych informacji, które na pewno Ci się przydadzą. 

1. Kleszcze przenoszą wiele chorób, groźnych również dla zwierząt

Choć w mediach najczęściej słyszymy o tym, że na kleszcze powinniśmy uważać my, ludzie, to należy pamiętać, że te pajęczaki są tak samo niebezpieczne również dla naszych pupili, mogą bowiem przenosić wiele chorób, takich jak anaplazmoza, leiszmanioza, borelioza czy babeszjoza, które wykryte zbyt późno i nieleczone mogą nie tylko spowodować ogromnie spustoszenie w organizmie psa, lecz także doprowadzić do jego śmierci.

 

2. Każda postać kleszcza jest niebezpieczna

Chociaż w telewizji czy na plakatach ostrzegających przed kleszczami najczęściej widzimy dorosłe osobniki, takie jak ten na zdjęciu tego artykułu, to te groźne pajęczaki mogą występować w 3 formach rozwojowych:

 
  • larwy, która mierzy zaledwie ok. 1 mm długości, ma 3 pary odnóży i zazwyczaj żeruje na małych ssakach lub ptakach od 3 do 6 dni;
  • nimfa, która mierzy od 1 do 1,5 mm, ma 4 pary odnóży i zazwyczaj atakuje nieco większych żywicieli, żerując na nich od 4 do 7 dni, rosnąc do ok. 7 mm i przeobrażając się do postaci dorosłej;
  • postaci dorosłej, której samiec osiąga wielkość ok. 2 mm, a samica nawet do 5 mm, ale pobierając pokarm od swojego żywiciela, może zwiększyć swój rozmiar aż do 2 cm i jednorazowo złożyć nawet 3 tysiące jaj.
 
infografika 15(5)
fot.
 

Trzeba pamiętać, że każda z tych postaci jest równie groźna zarówno dla nas, ludzi, jak i naszych czworonożnych przyjaciół. Dlatego kiedy wracacie ze spaceru, na ciele swojego pupila szukaj nie tylko dużych, opitych krwią kleszczy, których trudno nie spostrzec, lecz także czarnych punkcików, maleńkich jak ziarenka maku, czyli nimf i larw.

 

3. Kleszcze żerują nie tylko wiosną i latem, lecz także jesienią i zimą

Wprawdzie o kleszczach najwięcej słyszymy wtedy, gdy na dworze robi się cieplej, nie oznacza to wcale, że jesienią czy zimą te podstępne pajęczaki w ogóle nam nie zagrażają. Przeciwnie, okazuje się, że kleszcze mogą żerować niemalże cały rok, ponieważ stają się aktywne wtedy, gdy temperatura gleby wynosi min. 5 stopni Celsjusza. Tak więc podczas ciepłych jesieni i zim powinniśmy uważać na siebie i swojego pupila tak samo jak wiosną czy latem. Po przyjściu ze spaceru koniecznie obejrzyj dokładnie ciało psa i sprawdź, czy w jego sierści razem z Wami do domu nie przyszedł nieproszony gość w postaci pajęczaka.

 

4. Kleszcze możesz spotkać nawet we własnym ogródku.

Jeśli wydaje Ci się, że gdy bawisz się z psem na terenie swojego przydomowego ogródka, to oboje jesteście poza zasięgiem kleszczy – bardzo się mylisz. Te pajęczaki wprawdzie najbardziej lubią wilgotne, zacienione tereny o bogatej roślinności, takie jak łąki z wysokimi trawami czy lasy liściaste i gęste zarośla, jednak występują także na trawnikach w parkach, ogrodach czy działkach rekreacyjnych.

 

5. Ugryzienie kleszcza nie boli.

To prawda – ukąszenie tego pajęczaka jest właściwie bezbolesne, a to za sprawą substancji znieczulających, które znajdują się w jego ślinie. Dlatego tym bardziej po powrocie ze spaceru należy dokładnie obejrzeć sierść pupila, by upewnić się, że nie ma tam żadnych pasożytów.

 

6. By usunąć kleszcza, nie można go smarować tłuszczem.

Pewnie każdy z nas kiedyś słyszał o domowym sposobie, który mówi, że aby usunąć kleszcza, wystarczy posmarować go tłustą substancją, np. masłem, wazeliną czy oliwką. Wprawdzie te sposoby faktycznie ułatwiają usunięcie kleszcza, ale jednocześnie odcinają mu dopływ tlenu, co powoduje, że kleszcz zaczyna wydzielać do krwi więcej śliny i wymiocin, a tym samym zwiększa ryzyko zarażenia groźnymi chorobami takimi jak borelioza czy babeszjoza. Dlatego jeśli na ciele swoim lub swojego pupila zauważysz tego pasożyta, usuń go za pomocą pęsety lub specjalnego przyrządu do usuwania kleszczy, który kupisz w aptece. Chwyć pajęczaka i wyciągnij go zdecydowanym ruchem, a następnie upewnij się, czy kleszcz został usunięty w całości.

 

7. Przed kleszczami można skutecznie chronić nie tylko ludzi, lecz także zwierzęta.

Na szczęście to prawda – wystarczy zastosować odpowiednie środki ochronne, takie jak np. Advantix, który odstrasza i/lub zabija kleszcze, pchły i komary oraz muchówki. Dzięki działaniu odstraszającemu nie dopuszcza do wczepienia się kleszczy w skórę psa i zmniejsza ryzyko zarażenia groźnymi chorobami przenoszonymi przez kleszcze, takimi jak: babeszjoza, borelioza, anaplazmoza czy też leiszmanioza. Użycie tego preparatu jest niezwykle proste – wystarczy rozdzielić włosy psa i bezpośrednio na skórę nakropić grzbiet czworonoga od łopatek do ogona. Zabieg należy powtarzać co miesiąc. Advantix jest wodoodporny, ale jeśli pies codziennie się kąpie, dla zapewnienia skutecznego działania preparat należy aplikować częściej niż co 4 tygodnie. Advantix to doskonała ochrona przed pasożytami zewnętrznymi dla psów, które nie przepadają za obrożami przeciwkleszczowymi.

*Artykuł powstał przy współpracy z marką Advantix