Zamknij

W te rzeczy o kleszczach nie powinieneś wierzyć

Weronika Domoradzka
15.05.2019 12:32
Pies rasy owczarek niemiecki leży na jesiennych liściach
fot. Shutterstock

Kleszcze są groźne tylko dla ludzi, są aktywne tylko latem, a ich ukąszenie jest bardzo bolesne? Czy to wszystko prawda? Sprawdź, które informacje o kleszczach to tylko mity.

Za oknem jesień, a ostatnie promienie słońca zachęcają do spacerów wśród złotych liści. Wielu właścicieli zapomina jednak, iż jest to drugi szczyt aktywności kleszczy i podobnie jak wiosną i latem należy zabezpieczać przed nimi naszych pupili. Wokół tych niebezpiecznych pajęczaków oraz chorób, które przenoszą, krąży wiele mitów. W co absolutnie nie należy wierzyć?

7 najpopularniejszych mitów o kleszczach

1. Kleszcze są aktywne tylko latem

O zagrożeniu kleszczami oraz chorobach, które przenoszą, zazwyczaj słyszymy w mediach wtedy, gdy na dworze robi się ciepło. Tymczasem, największą aktywność tych pasażerów na gapę notujemy wiosną i jesienią. O ile na wiosnę właściciele pamiętają, aby zabezpieczać swojego pupila, ta w czasie jesieni często o tym zapominają.
Zima również nie jest okresem “bezkleszczowym”. Towarzyszące nam zmiany klimatyczne tj. globalne ocieplenie i ciepłe okresy porą zimową powodują, że kleszcze są obserwowane także i w tym okresie.

2. Ukąszenie kleszcza jest bolesne

Ugryzienie owadów najczęściej kojarzy nam się z mniejszym lub większym bólem, dlatego często błędnie zakładamy, że w przypadku kleszczy jest podobnie. Tymczasem ślina tych przebiegłych pajęczaków zawiera substancję znieczulającą, dlatego mogą wgryźć się w skórę człowieka i zwierzęcia całkowicie niezauważone.

3. Kleszcz może skoczyć na nas lub czworonoga z drzewa

Na szczęście to nieprawda i podczas spaceru nie musisz nerwowo spoglądać ku górze w obawie przed pikującym na Ciebie pajęczakiem. Kleszcze wspinają się bowiem maksymalnie do wysokości 1,5 metra, ponieważ wyżej trudno im znaleźć żywiciela.

4. Kleszcze bytują tylko w lasach

Jeśli wydaje Ci się, że idąc z psem na spacer do parku, na łąkę lub miejski skwer, nie musisz obawiać się kleszczy, niestety jesteś w błędzie. Kleszcze rzeczywiście najbardziej lubią wilgotne i pełne roślinności miejsca takie jak lasy, ale bez trudu spotkasz je też w parkach czy na łąkach, a nawet… na przydomowym trawniku! 

5. Zwierzęta o jasnej sierści bardziej przyciągają kleszcze

Często mówi się, że jasne kolory bardziej przyciągają kleszcze, to jednak nieprawda. Kleszcze są bowiem… ślepe! Do tego, by namierzyć swoją ofiarę, wykorzystują organ Hallera umieszczony na przednich odnóżach, dzięki któremu wyczuwają ciepło, drgania oraz wilgotność. Niezależnie więc od tego, jakie kolory ubrań założysz na spacer z pupilem i jakie umaszczenie ma Twój pies, te przebiegłe pajęczaki będą wiedziały, że przechodzicie tuż obok.

6. Aby usunąć kleszcza, trzeba posmarować go tłuszczem

Przeciwnie! Tego absolutnie nie należy robić, ponieważ taki zabieg może wywołać u pajęczaka wymioty, co zwiększa ryzyko zarażenia chorobami przenoszonymi przez kleszcze. Co zatem zrobić, jeśli po spacerze na ciele psa znaleźliśmy kleszcza? Trzeba usunąć go za pomocą pęsety, chwytając go i wyciągając równolegle do osi wgryzienia. Po zabiegu koniecznie upewnij się, że część pajęczaka nie została w ciele Twojego pupila, i przez kilka dni obserwuj miejsce po ugryzieniu. Jeśli podrażnienie utrzymuje się zbyt długo, a zwierzę jest senne, wymiotuje, nie ma apetytu lub ma biegunkę – natychmiast skonsultuj się z weterynarzem.

7. Na choroby przenoszone przez kleszcze mogą zachorować tylko ludzie

To nieprawda. Te groźne pajęczaki stanowią też poważne zagrożenie dla zdrowia naszych pupili, mogą bowiem powodować choroby takie jak: babeszjoza, borelioza, anaplazmoza, erlichioza, kleszczowe zapalenie mózgu. Dlatego właśnie najlepiej w ogóle nie dopuścić do tego, by nasz zwierzak został ugryziony. Jak zapewnić mu ochronę? Najprostszym i bardzo wygodnym sposobem jest założenie mu specjalnej obroży przeciwkleszczowej takiej jak Foresto, która aż do 8 miesięcy odstrasza i zabija larwy, nimfy i dorosłe osobniki kleszczy.

 

*Artykuł powstał we współpracy z marką Foresto.
*Zapoznaj się z ulotką: