Zamknij

Nie tylko "podaj łapę". Umiejętności, których najłatwiej nauczyć psa

Weronika Domoradzka
16.05.2019 10:55
Pies

Psy należą do jednych z najbardziej inteligentnych zwierząt i warto ten wielki potencjał psiego umysłu wykorzystać. Bardzo szybko się uczą, gdy tylko wykażemy się odrobiną zaufania i wiarą w ich umiejętności.

Często ludzie zatrzymują się w szkoleniu swojego pupila na popularnym "podaj łapę". Jest to błąd, ponieważ zwierzę szybko się nudzi i potrzebuje nowych wyzwań, aby się rozwijać. Opłaca się więc poszerzyć repertuar psich sztuczek o kolejne, równie proste w nauce. Zanim rozpoczniemy szkolenie naszego psa, warto zapoznać się z kluczowymi zasadami współpracy między człowiekiem, a jego czworonożnym kompanem.

Szkolenie psa - najważniejsze zasady współpracy z psem 

Rozpoczynając szkolenie psa należy pamiętać, że nadrzędną jednostką w tym zespole zawsze powinien być człowiek. To on pełni funkcję przewodnika stada oraz wydaje komendy, które zwierzę ma wykonać. Nasze czworonogi lubią układy hierarchiczne i świetnie się w nich odnajdują. W sytuacji, gdy pies żyje w rodzinie, zazwyczaj wybiera sobie jedną osobę, którą obdarza bezgranicznym zaufaniem i jej polecenia spełnia bez większych problemów. Jest to z reguły ktoś, kto poświęca mu najwięcej uwagi, wykazuje się względem niego serdecznością i troską o jego dobro, a także daje pupilowi odczuć jak bardzo ważną istotą dla niego jest. Względem takiej osoby pies jest bardziej karny i szybciej opanowuje komendy. Kocha swojego pana, a wykonywanie jego poleceń sprawia mu ogromną radość. W początkowej fazie tresury czworonoga ważne jest, by na naukę wybierać miejsca, gdzie panuje względny spokój - takie czynniki jak nieznani ludzie, inne zwierzęta czy nadmierny hałas mogą rozpraszać uwagę naszego pupila. Szkolenia psa nie powinniśmy zaczynać, gdy mamy złe samopoczucie, jesteśmy rozdrażnieni lub smutni - nasz nastrój udzieli się zwierzęciu i skutecznie zniechęci je do ćwiczeń. Gdy zadbamy o komfort swój i naszego wiernego kompana, możemy przystąpić do szkolenia.

Jak nauczyć psa komendy "siad"?                                                                      

Niezwykle przydatna i często używana przez właścicieli psów jest komenda "siad". Gdy zwierzę siada i czeka grzecznie w tej pozycji, wówczas możemy założyć mu swobodnie obrożę lub poczekać z nim na przejściu dla pieszych aż zapali się zielone światło. Trzeba jednak pamiętać, że dużo bardziej komfortową i naturalną pozycją dla psa jest ta z komendy "waruj". Obydwie one skupiają uwagę naszego pupila oraz sprawiają, że pozostaje on w miejscu i czeka na dalsze instrukcje od właściciela. Jeśli chodzi o komendę "siad”, to najlepiej ćwiczyć ją w określonych sytuacjach, na przykład gdy przygotowujemy psa do wyjścia na spacer, przypinając mu smycz – dzięki temu czworonóg szybciej zapamięta polecenie. W jaki sposób więc należy zachęcić zwierzę do siadu tak, by nauka była możliwie jak najefektywniejsza i przyjemna dla niego? Najlepiej szkolić psa, posiłkując się przy tym jego ulubionym smakołykiem. Na początku należy zaciekawić pupila kąskiem, dać mu go powąchać i sprawić by psia uwaga była skupiona właśnie na nim. Trzymając smakołyk w ręce, powinniśmy podnosić ją coraz wyżej – wtedy czworonóg, który chce śledzić wzrokiem pożądany przez niego przysmak, musi przejść naturalnie do pozycji siadu. Gdy tylko pies usiądzie, wypowiadamy komendę "siad” i dajemy mu upragniony smakołyk. Z czasem zwierzę będzie reagowało na samą komendę słowną.

Foresto-infografika-10

Jak nauczyć psa komendy "zostań"?

To komenda, która bardzo ułatwia życie z czworonogiem. Przydaje się w wielu sytuacjach, na przykład, gdy pies musi zostać sam w domu albo poczekać na właściciela przed sklepem. Nasz pupil może wykonywać polecenie w dowolnej pozycji – siedząc, stojąc, leżąc. Kluczowe jest to, by nie ruszał się z miejsca. Na początku rekomendowane jest połączenie "zostań” z ,,siad”. Pozycja siedząca pozwoli na skupienie psiej uwagi i ułatwi dalszą naukę. Do komendy słownej "zostań” warto dodać znak optyczny, na przykład wyciągniętą rękę skierowaną w dół, otwartą i lekko zgiętą w nadgarstku w tył w taki sposób, jakbyśmy chcieli zahamować nią idącego lub biegnącego psa. Na początku szkolenia nie powinniśmy jednak oddalać się zbytnio, gdyż to naraża przywiązane do nas zwierzę na niepotrzebny stres. W miarę trwania nauki komendy stopniowo wydłużajmy odległość między nami a czworonogiem, aż będzie on mógł grzecznie poczekać na pana nawet, gdy straci go z pola widzenia.

Jak nauczyć psa aportować?

Ta komenda sprawia dużo radości zarówno psu, jak i jego właścicielowi. Z reguły czworonogi chętnie przynoszą przedmioty, ale często też nie chcą ich oddawać i przekomarzają się z człowiekiem dla zabawy albo w celu zwrócenia na siebie uwagi. Na początku powinniśmy zainteresować zwierzę rzeczą, którą ma przynieść. W tym celu sami powinniśmy wydać się psu zaintrygowani tym przedmiotem, sprawiać wrażenie, że jest to dla nas coś bardzo cennego. W dalszej części nauki podsuwamy pupilowi rzecz i w momencie, gdy ten ją złapie, chwalimy zwierzę, głaszcząc je i mówiąc na przykład "dobry piesek”. W momencie, gdy czworonóg nauczy się podejmować i trzymać dany przedmiot możemy oddalać go stopniowo od psa, cały czas zachęcając zwierzę by go złapało, a następnie przywołać pupila do siebie. Stopniowo zwiększamy dystans między sobą a psem oraz psem a rzeczą, którą ma aportować. Szkolenie powinno się zakończyć ćwiczeniem przynoszenia przez czworonoga przedmiotu rzuconego. Na komendę "aport” zwierzę powinno pobiec za daną rzeczą, a następnie jak najszybciej przynieść ją panu.

Pamiętajmy, że najważniejsze w szkoleniu psa są zrozumienie, cierpliwość i zaufanie właściciela względem czworonoga. Nic nie motywuje naszego pupila bardziej niż wsparcie kogoś, kto jest dla niego najważniejszy na świecie.

*Artykuł powstał przy współpracy z marką Foresto
*Zapoznaj się z ulotką: