Słuchaj
Robert Karpowicz, Marcin Sońta , Aga Kołodziejska
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Mateusz Ptaszyński
Hubert Radzikowski
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Grażyna Kopińska o tzw. taśmach Kaczyńskiego: mogło dojść do złamania ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora

09.02.2019 08:00
– Można by się zastanowić, czy nie doszło do złamania ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora – mówi w Radiu ZET o tzw. taśmach Kaczyńskiego Grażyna Kopińska z Fundacji Batorego. Dodaje, że poseł musi wykazać wszelką działalność nie tylko w swoim oświadczeniu majątkowym, ale też w rejestrze korzyści. Chodzi jej o pełnomocnictwo, na mocy którego Jarosław Kaczyński mógł reprezentować spółkę Srebrna w stosunku do innych podmiotów. – To jest prawdopodobnie typ działalności, który powinien znaleźć się w rejestrze korzyści. Należy do niego wpisywać nie tylko korzyści finansowe, ale wszelkie aktywności związane z finansami. Jeśli by to wpisał, to nie mógłby być posłem zawodowym – podkreśla Kopińska. Odnośnie oświadczenia majątkowego, ekspertka Fundacji Batorego uważa, że skoro prezes PiS nie był stałym pełnomocnikiem, to nie musiał tego wpisywać. – W tej chwili wiemy, to było jednorazowe i krótkie pełnomocnictwo – dodaje gość Radia ZET. W rozmowie z Łukaszem Konarskim zwraca też uwagę na znaki zapytania czy tego typu działania są przejrzyste i budują dobry wizerunek partii Prawo i Sprawiedliwość. – Partia, poza tym, że jak mówi oficjalnie, dba o dobro Polski, to potrafi w sposób prężny zabiegać o swoje zaplecze finansowe – podkreśla Kopińska. Dodaje, że istnieją powiązania personalne między Instytutem Lecha Kaczyńskiego, spółką Srebrna i partią PiS i choć trudno w tej kwestii znaleźć przekroczenie prawa, to nie są one przez Polaków dobrze odbierane. Ekspertka Fundacji Batorego nie wyklucza za to, że mogą być nieprawidłowości związane z rozliczeniami między spółką Srebrna, a przedsiębiorcą Geraldem Birgfellnerem. – Tu jest spór między podmiotami gospodarczymi, być może doszło do złamania prawa i po to ten przedsiębiorca złożył doniesienie do prokuratury, żeby wyjaśnić to w sądzie – przyznaje w Radiu ZET Grażyna Kopińska.